Dwa tygodnie po publikacji na łamach MGR.FARM artykułu pt. [b][url=https://mgr.farm/content/homeopatia-lekarze-przeciw-aptekarze-za]”Homeopatia: lekarze przeciw, aptekarze za”[/url][/b], tematem zajęli się Patryk Słowik i Jakub Styczyński z Dziennika Gazety Prawnej. Dziennikarze cytują w nim pismo Prezes Elżbiety Piotrowskiej-Rutkowskiej do Pawła Wójcika – prezesa zarządu Boiron sp. z o.o. – w którym informuje ona o poparciu Naczelnej Rady Aptekarskiej dla homeopatii.
– Opublikowaliśmy ten temat artykuł w portalu www.mgr.farm – mówi dla DGP Łukasz Waligórski, redaktor naczelny serwisu i członek Naczelnej Rady Aptekarskiej. – Wywołał on sporą dyskusję wśród farmaceutów w mediach społecznościowych, przez którą bardzo często przewijało się słowo „wstyd”.
Cytuje przy tym te najbardziej stonowane komentarze. Nie brakuje także takich jak choćby: „obciach dla środowiska, wstyd i hańba, ma ktoś oficjalne stanowisko NRA w tej sprawie? Trzeba oprotestować. Od lat nie handluję cukrem, wodą i alkoholem, nikomu nigdy nie proponowałam i nie zaproponuję produktów z tej grupy. Jak tak można? Zaścianek i średniowiecze”.
Łukasz Waligórski dodaje, że kontrowersje wokół homeopatii w środowisku farmaceutów są obecne już od wielu lat, a spór między jej zwolennikami i przeciwnikami wcale nie gaśnie.
– Pamiętajmy przy tym, że stanowisko Naczelnej Rady Aptekarskiej w tej sprawie jest niezmienne od kilkunastu lat. Jego utrzymanie przez obecną radę nie jest więc zaskoczeniem – uzupełnia.
Zdaniem dziennikarzy DPG tutaj pojawia się jednak kilka wątpliwości. Po pierwsze dlaczego samorząd aptekarski nie wydał oficjalnego stanowiska w sprawie homeopatii, ale jedynie poinformował o nim czołowego przedsiębiorcę działającego na rynku? Po drugie czy istnieją jakiekolwiek biznesowe zależności pomiędzy aptekarzami a firmą Boiron?
– Pismo prezes NRA było odpowiedzią na korespondencję z firmą Boiron. Do tej pory jedynie ona zwróciła się z prośbą o stanowisko w kwestii leków homeopatycznych. Żaden inny producent leków homeopatycznych nie zwrócił się do NRA z podobną prośbą – wyjaśnia Tomasz Leleno, rzecznik prasowy NRA.
Leleno zaprzecza też by istniały jakiekolwiek biznesowe powiązania w tej kwestii. Mówi, że firma Boiron prowadzi jedynie, jak wiele innych firm, bezpłatne szkolenia dla farmaceutów współorganizowane z przedstawicielami środowisk naukowych oraz okręgowych rad aptekarskich.
Z informacji dziennikarzy DPG wynika jednak, że Boiron wspiera samorząd aptekarski także finansowo. Choćby przez wykupywanie całostronicowych reklam swych produktów w kwartalnych biuletynach okręgowych izb aptekarskich. W ostatnim biuletynie warszawskiego samorządu znajdują się dwie duże reklamy produktów Boiron. Ponadto w jednym z tekstów o licznych właściwościach arniki górskiej, nazwa „Boiron” pada trzykrotnie wraz ze wskazaniem, że to właśnie ten producent oferuje pacjentom arnikę.
– Redaktorem naczelnym biuletynu jest Michał Bylinak. Jest on także prezesem Okręgowej Rady Aptekarskiej w Warszawie, jak również wiceprezesem Naczelnej Rady Aptekarskiej – piszą Słowik oraz Styczyński i dopytują jak to się stało, że ten sam Byliniak jako wiceprezes samorządu szczebla centralnego nie wie o finansowaniu działalności Byliniaka na szczeblu lokalnym?
– Firma Boiron podobnie jak wiele innych firm, jest również sponsorem wynajmującym sale, catering czy wnosi niewielkie opłaty za reklamę leków w biuletynach informacyjnych izby okręgowych – odpowiada Tomasz Leleno.
Jaka jest skala wydatków Boiron na rzecz farmaceutów? Tego aptekarze nie mówią, że spółka Boiron w nadesłanym do DGP stanowisku, całkowicie pomija ten temat.
Więcej o zdaniu Naczelnej Izby Lekarskiej, GIF i Ministerstwa Zdrowia na ten temat, w dzisiejszym wydaniu [b][url=https://edgp.gazetaprawna.pl/]Dziennika Gazety Prawnej[/url][/b].
Polecamy również: [b][url=https://mgr.farm/content/ministerstwo-zdrowia-chce-prawdy-o-homeopatii]”Ministerstwo Zdrowia chce prawdy o homeopatii”[/url][/b].
Źródło: DGP










