REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 18 grudnia 2018, 10:17

Apteki jednak jeszcze bez konopi. Kto wprowadził media w błąd?

Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja, że od poniedziałku (17 grudnia) w kilku aptekach znanej sieci, ma już być dostępny susz z leczniczych konopi. Dziś okazuje się, że informacja ta była nieprawdziwa. Instytucja będąca jej źródłem wystosowała w tej sprawie sprostowanie…

WIF uznał, że wszystkie trzy strony postępowania dopuściły się naruszenia zakazu reklamy aptek: właściciel placówek, franczyzodawca i dziennikarz (fot. Shutterstock)
Pacjenci będą musieli poczekać na konopie w aptekach jeszcze kilka dni (fot. Shutterstock)

– Medyczna marihuana jest legalna od roku, ale do tej pory można ją było kupić wyłącznie za granicą. Od poniedziałku pojawi się w trzech aptekach sieci Prima – w Poznaniu, Koninie i we Wrocławiu, przy ul. Budziszyńskiej 107 na Nowym Dworze – informowały wczoraj niemal wszystkie media (czytaj więcej: W tej sieci aptek będzie dostępny susz z konopi).

REKLAMA

Okazuje się jednak, że informacja ta nie do końca była prawdziwa. Pacjenci będą musieli poczekać na konopie w aptekach jeszcze kilka dni. Sprostowanie w tej sprawie wystosowało Centrum Terapeutyczne Max Hemp, które było jej źródłem.

Opublikowany przez Centrum Terapeutyczne Max Hemp Poniedziałek, 17 grudnia 2018

– Z przykrością informujemy, że podana przez nas informacja o dostępności suszu konopi indyjskiej w aptekach PRIMA od poniedziałku 17.12.2018r. okazała się nieprawdziwa – czytamy w sprostowaniu.

REKLAMA
REKLAMA

Przedstawiciel firmy Spectrum Cannabis Polska, Tomasz Witkowski, miał rozmawiać z Centrum w poniedziałek. Potwierdził, że w mocy pozostają ustalenia dotyczące dostępności w sieci aptek PRIMA. Jednak realny termin dostępności produktu został przesunięty o kilka dni. Nastąpiło to z przyczyn niezależnych od Spectrum Cannabis Polska i aptek sieci PRIMA.

– Nieprawidłowość przekazanej, nam i przez nas, informacji nie wynika z chęci celowej dezinformacji, a z przyczyn od nas niezależnych – czytamy.

A przyczyną tą miał był błąd po stronie niemieckiego oddziału Spectrum Cannabis, będącego bezpośrednim dostawcą produktu do Polski.

Centrum informację do mediów podało 14 grudnia. Dopiero w poniedziałek 17 grudnia dowiedziano się, że apteki będą musiały poczekać jeszcze kilka dni na dostawy suszu. Wcześniej jednak media zdążyły poinformować całą Polskę o dostępności surowca od poniedziałku.

Źródło: ŁW/FB

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA