Robert Grabowski, rzecznik ratusza, wyjaśnia – Dwie z koszalińskich aptek były zdecydowane przystąpić do programu, dzięki któremu seniorzy mogą korzystać w wybranych punktach ze zniżek. Niestety, były zmuszone się wycofać. Nadzór farmaceutyczny udział w takich programach kwalifikuje jako formę reklamy, a ta w przypadku aptek jest zakazana.
Farmaceuci nie chcą ryzykować ze względu na sankcje jakie im grożą ze strony właściwego dla siebie wojewódzkiego inspektoratu farmaceutycznego, które mogą sięgać 50 tys. zł lub nawet utratą zezwolenia na prowadzenie apteki.
Źródło: gk24.pl










