Według Arłukowicza, mniej niż 70 proc. umów z NFZ podpisali lekarze rodzinni z pięciu województw i tam trzeba było wprowadzić działania zapobiegawcze, które nazwał planem B. Są to woj. lubuskie, opolskie, podlaskie, lubelskie i podkarpackie. Jak dodał, to regiony, gdzie PZ jest aktywne i gdzie pracuje wielu lekarzy w nim zrzeszonych.
– Naszym celem jest to, żeby wszyscy pacjenci w województwach lubuskim, opolskim, podlaskim, lubelskim i podkarpackim, bo tam lekarze są połączeni w Porozumienie Zielonogórskie, nie zostali bez opieki zdrowotnej – powiedział Arłukowicz.










