Przemawiając podczas webinaru Pharmacy Guild of Australia, Emma McBride podkreślała, że czas, umiejętności i wysiłek podających szczepienia w ramach krajowego programu farmaceutów, „nie zostały odpowiednio docenione” (zobacz też: Australia: zatwierdzono szczepionkę Moderny przeciwko COVID-19 u osób wieku 12 i więcej lat)
– Nie jestem w stanie zrozumieć, jak rząd może usprawiedliwiać tę różnicę w wynagrodzeniu [między farmaceutami a lekarzami rodzinnymi] – mówiła McBride. – Hasło „Ta sama praca, to samo wynagrodzenie” powinno znaleźć zastosowanie, a farmaceutom należy się właściwe uznanie za wykonywaną pracę, umiejętności oraz fachową wiedzę.
Zaznaczyła ona też, że nie chce już spotkać się z sytuacją, kiedy jakikolwiek lokalny farmaceuta nie przystępuje do programu szczepień bądź chce zrezygnować z uczestnictwa w nim z powodu wynagrodzenia – „jest to po prostu niesprawiedliwe”, podsumowała farmaceutka.
– Z jednej strony, rząd mówi „doceniamy farmaceutów” lub „uznajemy wasz wkład” – kontynuowała McBride. – Jednak, żeby naprawdę doceniać wykonywaną pracę, trzeba także odpowiednio za nią wynagradzać. Wiele osób mówiło mi, że „czas ciasteczek i pochwał dobiegł końca”.
To, czego rzeczywiście potrzebują farmaceuci, to, akcentuje po raz kolejny McBride, „uczciwe wynagrodzenie, które pozwoliłoby naprawdę świadczyć o wartości ich pracy” (czytaj także: Australia: dwie apteki podały szczepionkę przeciwko COVID-19 jednej czwartej mieszkańców miasta Bowen).










