Wyniki badania, jakie przeprowadziła firma Insightful na zlecenie Pharmacy Guild of Australia, mówią o tym, że nawet 75% pacjentów wspiera program NQPSPP, który zakłada, że farmaceuci mogliby przepisywać leki w przypadku 20 mniejszych dolegliwości.
Przewodniczący Guild w stanie Queensland, Chris Owen, potwierdza, że pacjenci w jego społecznościach, już od dłuższego czasu opowiadają się za pełniejszym wykorzystaniem potencjału i umiejętności posiadanych przez farmaceutów.
– Program pilotażowy będzie krokiem, który przybliży stan Queensland do krajów takich, jak Kanada, Nowa Zelandia, Anglia czy Walia, w których farmaceuci mają uprawnienia pozwalające w pełni wykorzystać ich kompetencje – mówił Owen. – Rezultaty sondażu pokazują jasno, że mieszkańcy na północy Queensland, domagają się lepszego dostępu do podstawowych usług w ramach systemu opieki zdrowotnej (czytaj także: Szkocja: 9 na 10 mieszkańców chce, by farmaceuci mogli wypisywać recepty).
I, co więcej, jak podkreśla przewodniczący, „mają oni sądzić, że kluczowym rozwiązaniem tej kwestii, mogłyby być lokalne apteki”.
– W ramach obarczonego niewielkim stopniem ryzyka NQPSPP, farmaceuci zyskają uprawnienia do prowadzenia terapii oraz doradzania pacjentom w przypadku popularnych dolegliwości zdrowotnych, takich jak zarządzanie bólem, ból ucha i gardła, katar, czy nieskomplikowane infekcje dróg moczowych – relacjonował dalej Owen.
Należy tu podkreślić, że farmaceuci, którzy wyrażą chęć uczestnictwa w tym pilotażowym projekcie, będą musieli ukończyć dodatkowe studium podyplomowe, trwające od 12 do 16 miesięcy.
Jednakże, program ten ma budzić także mieszane uczucia, zwłaszcza wśród przedstawicieli lekarzy pierwszego kontaktu.
Michael Clements, reprezentujący Royal Australian College of General Practitioners (RACGP) na obszarach wiejskich, ostrzegał, że może on spowodować, że zamiast poszerzania współpracy, dojdzie w jego wyniku do jeszcze większej izolacji w podejmowanych przez farmaceutów i lekarzy rodzinnych działaniach, związanych z dostarczaniem opieki zdrowotnej pacjentom.
– Jeżeli program pilotażowy zostanie wprowadzony w obecnym kształcie, przerwana zostanie ciągłość opieki, szczególnie ważna w przypadku pacjentów cierpiących na skomplikowane schorzenia – lekarz pierwszego kontaktu nie będzie świadomy sposobu postępowania farmaceuty, i odwrotnie – mówił Clements, akcentując, że może to stanowić „ogromne niebezpieczeństwo” (zobacz również: Szkocja: według RPS, wszyscy farmaceuci mający kontakt z pacjentami, powinni do 2030 roku uzyskać uprawnienia do przepisywania leków).










