Rob Read, CEO w firmie MDR, podkreślał, że spółka odnotowuje ostatnio wyraźne wzrosty, jeżeli chodzi o liczbę osób, które rejestrują się na wizytę w celu przyjęcia dawki wzmacniającej przeciw COVID-19. Szczególnie widać to w stanach Nowa Południowa Walia oraz Wiktoria.
– Apteki odgrywają kluczową rolę w programie szczepień, ze względu na to, jak blisko obywateli się znajdują – podkreślał Read. – Są one niezwykle dostępne: pozostają otwarte nawet wtedy, gdy w czasie dni wolnych, większość innych instytucji jest zamknięta.
Jak zaznaczał dalej Read, do aptek można udać się po dawkę wzmacniającą także wtedy, gdy znajdujemy się w podróży, z dala od naszego lekarza pierwszego kontaktu.
– Pacjenci donoszą, że są bardzo zadowoleni z możliwości uzyskania szczepionki w placówkach aptecznych i czują z ich strony duże wsparcie – mogą bowiem poradzić się farmaceuty w przypadku jakichkolwiek wątpliwości związanych ze szczepieniem – relacjonował Read (czytaj również: Australia: farmaceuci powinni pamiętać o znaczeniu empatii dla powodzenia kampanii szczepień przeciwko COVID-19).
Read akcentował także, że do tej chwili (na dzień 16 grudnia), za pomocą platformy MDR, zarejestrowanych zostało 2 mln wizyt na szczepienie przeciwko COVID-19.










