O sprawie jako pierwsze poinformowało Radio Eska. W przychodni w Tyczynie pod Rzeszowem dzieci były szczepione przeterminowanymi szczepionkami. Z kontroli przeprowadzonej przez sanepid wynika, że otrzymały je 23 osoby. Najmłodsze z nich miały niespełna pół roku (czytaj więcej: W przychodni szczepili dzieci przeterminowanymi szczepionkami…).
Przychodnia potwierdza
Zespół Opieki Zdrowotnej nr 2 w Rzeszowie potwierdził doniesienia mediów. W przychodni Rejonowej w Tyczynie podawano szczepionki po upływie daty ważności. Jednocześnie uspokaja, że pacjenci z tego powodu nie ucierpieli.
– W okresie od podania szczepionki do chwili obecnej, według naszej wiedzy, nie miały miejsca jakiekolwiek niepożądane odczyny poszczepienne – czytamy w oświadczeniu na stronie Przychodni.
Obecnie kierownictwo przeprowadza kontrolę wewnętrzną w tej placówce. Prowadzone są one także we wszystkich placówkach ZOZ nr 2 w Rzeszowie, które realizują szczepienia ochronne.
– Informujemy, iż zależy nam na jak najszybszym i dokładnym wyjaśnieniu zaistniałej sytuacji. W tym celu współpracujemy z PSSE w Rzeszowie, jesteśmy także gotowi do współpracy z innymi organami, które z urzędu będą prowadzić postępowanie wyjaśniające w tej sprawie – zapewnia Przychodnia.
Do wszystkich kierowników jednostek, które zajmują się realizacją kalendarzy szczepień, rozesłano pismo. Mówi ono aby ze względu na incydent wzmożyć nadzór nad szczepionkami. Kierownicy we własnym zakresie mają skontrolować prawidłowość postępowania.
Sanepid także zapowiada kontrole
– PPIS w Rzeszowie prowadzi stały nadzór nad wykonawstwem szczepień ochronnych w podmiotach leczniczych z terenu Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego – mówi dyrektor PPIS w Rzeszowie. Kontrole odbywają się zgodnie z harmonogramem. Oprócz tego pracownicy sprawdzają wszystkie zgłoszenia o nieprawidłowościach.
Na pracownicę przychodni, która szczepiła dzieci przeterminowanymi szczepionkami sanepid nałożył karę pieniężną w drodze mandatu karnego.
– Każdy lek, w tym także szczepionka ma okres karencji bezpieczeństwa. Po ukończeniu daty ważności wynosi ona zazwyczaj kilka miesięcy. To nie znaczy jednak, żeby te terminy przekraczać. Karencja jest marginesem bezpieczeństwa w przypadku zaniedbań, jakie zostały opisane w artykule. Jeżeli przekroczenia ważności są kilkudniowe czy kilkutygodniowe, to takie szczepionki mieszczą się w marginesie bezpieczeństwa i zazwyczaj nie wywołują negatywnych skutków zdrowotnych. Pomimo tego bezwzględnie trzymajmy się terminów ważności umieszczonych na produkcie – mówi lek. med. Janusz Kaliszczak, specjalista chorób zakaźnych, epidemiolog, pediatra.
Źródło: ŁW/nowiny24










