Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska-Rutkowska powiedziała, że beneficjentem tych zmian będzie pacjent. Jej zdaniem, apteki nadal będą konkurowały o pacjenta i ceny leków nie wzrosną. Elżbieta Piotrowska-Rutkowska przyznała, że nowelizacja ma zapobiec dalszemu „usieciowieniu” i monopolizacji rynku aptecznego, dlatego – według niej – jest taki opór ze strony właścicieli sieci aptecznych. Natomiast z punktu widzenia pacjenta, będą oni mieli lepszy dostęp do aptek i ceny leków pozostaną korzystne – uważa prezes.
Maria Głowniak – były wieloletni pracownik resortu zdrowia, były Główny Inspektor Farmaceutyczny i działacz samorządu farmaceutycznego – podkreśliła, że taki zapis próbowano wprowadzić już w latach 90., a potem w 2002 roku. Według niej, ceny leków nie wzrosną, a magister farmacji zadba o dobro pacjenta, gdyż odpowiada za to, co dzieje się w aptece. Obecnie kierownikiem apteki jest magister farmacji, ale to pracodawca-właściciel może mu narzucić swoje wymagania.
Więcej na ten temat na stronach [b][url=http://biznes.onet.pl/wiadomosci/medycyna/czy-apteka-dla-aptekarza-wplynie-na-ceny-lekow/qjhmhx]Onet Biznes[/url][/b].
Źródło: biznes.onet.pl










