REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 27 marca 2019, 08:55

Bezpieczeństwo lekowe – jak go nie stracić?

Polska branża farmaceutyczna ma się dobrze, mimo że aż siedem na dziesięć kupowanych leków pochodzi zza granicy. Eksperci podpowiadają, co należy robić, by utrzymać bezpieczeństwo lekowe.

Konieczność ręcznego wypełnianie pól z nr EKUZ i datą urodzenia pacjenta jest dziwna tym bardziej, że te dane już przekazała apteka w zestawieniu XML (fot. Shutterstock)
Bezpieczeństwo lekowe to zapewnienie dostępności produktów leczniczych w takich ilościach, w jakich potrzebują ich pacjenci (fot. Shutterstock)

Jak podaje Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, na liście leków zagrożonych brakiem dostępności jest ponad 300 medykamentów.

REKLAMA

Zadania Agencji Badań Medycznych

Od kilku dni przy Ministerstwie Zdrowia działa Agencja Badań Medycznych (czytaj więcej: Debata nt. bezpieczeństwa lekowego). Zrzeszeni w niej eksperci będą mieli za zadanie zajmować się niekomercyjnymi badaniami klinicznymi, które są często poza zainteresowaniem dużych koncernów farmaceutycznych. Dzięki temu będzie łatwiej ocenić, jakie efekty przynoszą stosowane w Polsce terapie. Działania Agencji mogą też przełożyć się na cały rynek farmaceutyczny w Polsce.

Zdaniem Justyny Stefańczyk-Kaczmarzyk, eksperta rynku farmaceutycznego z kancelarii Kondrat i Partnerzy, aby zwiększyć bezpieczeństwo lekowe pacjentów, należy wspierać rodzimych producentów farmaceutyków i zwiększać produkcję krajową leków. Jednym z celów Agencji Badań Medycznych będzie wsparcie innowacji oraz badań i rozwoju.

Różnorodność na rynku

Polski rynek farmaceutyczny nie jest jednolity. Działają na nim firmy z polskim kapitałem oraz firmy zagraniczne, które są oddziałami dużych zagranicznych korporacji. Jak tłumaczyła ekspertka, wśród producentów polskich dominują producenci leków generycznych. Polska branża farmaceutyczna to także setki hurtowni leków oraz kilkanaście tysięcy aptek. Wśród nich są małe firmy rodzinne i apteki sieciowe. Według J. Stefańczyk-Kaczmarzyk, wsparcie powinny otrzymać nie tylko polskie firmy farmaceutyczne, ale także wszystkie te, które w Polsce produkują.

Ekspertka zdefiniowała termin „bezpieczeństwo lekowe” jako zapewnienie dostępności produktów leczniczych w takich ilościach, w jakich potrzebują ich pacjenci. Przede wszystkim ma to zagwarantować producent leków, ale tak naprawdę ma to zrobić państwo. Dodała, że nie chodzi wyłącznie o odpowiednią liczbę leków, lecz także o ich odpowiednią cenę.

REKLAMA
REKLAMA

Dbajmy o bezpieczeństwo lekowe

Zdaniem ekspertki im więcej firm krajowych wytwarza leki, tym większe jest bezpieczeństwo lekowe danego państwa. Dodała, że państwo może wspierać krajowych producentów leków w wielu aspektach. Chodzi np. o różnego rodzaju ułatwienia refundacyjne, określone ulgi podatkowe czy wsparcie innowacji w branży lekowej.

W ocenie Krzysztofa Kopcia prezesa Polskiego związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, bezpieczeństwo lekowe „nie jest czymś, co zostało nam dane na zawsze i czym nie powinniśmy się zajmować”. Podał jako przykłady państwa, których bezpieczeństwo lekowe zostało zagrożone: Ukrainę, Rosję czy Grecję, w której zaczęło podczas zapaści gospodarczej brakować insuliny dla chorych na cukrzycę.

Leki generyczne w natarciu

Jak mówił Krzysztof Kopeć, w Polsce wytwarza się coraz więcej nowoczesnych leków generycznych (czytaj więcej: Generyki mogą być lepsze od leków innowacyjnych?). Powstają także firmy produkujące leki biologiczne-biorównoważne, choć najdroższe są leki monopolistów, importowane z zagranicy, które zaburzają ogólny bilans.

Rozmówca ocenił jednak, że mimo to polska branża lekowa jest w bardzo dobrej kondycji. Podkreślił, że przemysł farmaceutyczny jest jednym z najbardziej innowacyjnych, który zatrudnia przeważnie wysoko wykształconych specjalistów.

Źródło: IK/polskieradio24.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA