REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 6 października 2023, 08:01

Bezpłatne leki – co pacjenci mówią na ich temat farmaceutom?

Od 1 września szerokie grono pacjentów może nabywać określony produkty lecznicze w aptekach dosłownie za darmo. Tzw. bezpłatne leki dla grup 65+ i 18- wywołały spore zamieszanie w środowisku zarówno pacjentów, jak i farmaceutów. Do samego końca nie było jasne, które dokładnie produkty pojawią się na obwieszczeniu. Powodowało to sporo zamieszczania, zwłaszcza po stronie najbardziej zainteresowanych, czyli osób odwiedzających apteki. Co sądzą one obecnie o zmianach, jakie weszły w życie 1 września?

Eksperci niejednoznacznie oceniają stanowisko Rady Przejrzystości w sprawie refundacji opieki farmaceutycznej (fot. Shutterstock)
Bezpłatne leki od 1 września przysługują rozszerzonej grupie pacjentów (fot. Shutterstock)

Pomysł rozszerzenia listy uprawnionych osób do bezpłatnych leków w aptekach pojawił się przy okazji nowelizacji kilku dużych ustaw. Chodzi m.in. o nowelizację ustawy refundacyjnej czy też ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Obowiązująca wcześniej tzw. lista 75+ została rozszerzona o osoby, które ukończyły 65 rok życia. Dodatkowo programem bezpłatnych leków objęte zostały także dzieci – aż do 18 roku życia. Sam pomysł włączenia dodatkowych roczników do programu spotkał się z ogólną aprobatą pacjentów. Widać to było już na długo przed wejściem w życie znowelizowanych przepisów.

REKLAMA

– Bardzo dużo pacjentów było zainteresowanych zasadami, na jakich mogą dostać bezpłatne leki. Pacjenci dopytywali się, kiedy pojawi się możliwość otrzymania bezpłatnych leków już od momentu, kiedy w mediach pojawiały się pierwsze informacje o takim pomyśle – opowiada Pani Justyna, farmaceutka z apteki w Sochaczewie.

Najbardziej istotnym problemem, jaki pojawił się w związku z wejściem w życie poszerzonego programu bezpłatnych leków był brak informacji. Z opinii farmaceutów wynika, że wiele osób (zwłaszcza starszych) nie do końca zrozumiało, na czym nowy program będzie polegał.

– Przekaz, jaki pojawiał się w telewizji pacjenci zrozumieli w ten sposób, że wszystkie leki są za darmo. Przychodzi i przychodzą nawet po witaminy z przekonaniem, że one też są za darmo – wyjaśnia dalej Pani Justyna.

⇒ Czytaj również: Te leki warto kupić na zapas. W listopadzie i grudniu nie będą bezpłatne…

W ten sposób farmaceuci bardzo często musieli najpierw zacząć od dokładnego i czasochłonnego wytłumaczenia najważniejszych zasad, jakie dotyczą programu bezpłatnych leków dla osób 65+. Pacjenci nie zdawali i nadal jeszcze nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że darmowe są jedynie te leki, które znajdują się jednocześnie na wykazie leków refundowanych. Co więcej – taki lek musi przepisać lekarz wraz z refundacją. A zatem pacjentowi owa refundacja musi przysługiwać. To z kolei nierzadko spotyka się ze zdziwieniem pacjentów, a nawet z oburzeniem. W związku z tym niektórzy czują się oszukani.

Bezpłatne leki? Wezmę na zapas…

Z opinii, jakie na temat pacjentów przedstawiają farmaceuci wynika, że spora część z nich obawia się tego, co stanie się po wyborach parlamentarnych. Spora część pacjentów łączy ze sobą wdrożenie nowego programu z okresem przedwyborczym. Jak mówią farmaceuci – większość pacjentów uznaje „bezpłatne leki” za tzw. chwyt wyborczy. Z czym to się wiąże?

– Wiele osób wie, że jest to chwyt wyborczy i przez to załatwiali i wykupywali recepty w bardzo dużych ilościach. Tak jakby się obawiali, że po wyborach coś się zmieni – komentuje dalej Pani Justyna

W ocenie farmaceutów pacjenci najliczniej wykupują leki na choroby przewlekłe. Zdarza się jednak również wybieranie sporych ilości antybiotyków. Ostatnio pojawił się jednak pewien problem, jakim jest wejście w życie kolejnych zapisów ustawy refundacyjnej. Wynika z nich, że zamiast na 180 dni pacjent może jednorazowo wykupić zapas leku, przysługujący mu zgodnie z dawkowaniem na „jedyne” 120 dni. Z kolei po kolejną porcję opakowań będzie mógł się zgłosić nie wcześniej, niż wynikać to będzie z dawkowania i pobranej ilości leków. Jak przekonują sami farmaceuci – ten pomysł spotkał się z ogromnym oburzeniem pacjentów.

REKLAMA
REKLAMA

– Pacjenci nie kryją oburzenia w momencie, kiedy mówimy im, że nie możemy wydać więcej leku niż tylko na 4 miesiące. Niektórzy zarzucają nam mówienie nieprawdy, bo przecież jeszcze miesiąc temu mogli bez problemu wykupić leki na 6 miesięcy – żali się z kolei Pani Asia, farmaceutka z Żyrardowa.

Tą zmianę pacjenci łączą z faktem chęci szukania oszczędności przez władze. Nie od dziś wiadomo bowiem, że bezpłatne leki wiążą się z większymi nakładami NFZ na ich refundację. W opinii pacjentów nie uzasadnia to jednak tego typu zmian. Zwłaszcza, kiedy w życie wszedł poszerzony program bezpłatnych leków. I tu znowu pojawiają się komentarze o oszukiwaniu pacjentów i opinii publicznej. Okazuje się zatem, że coś, co miało być w ich opinii chwytem wyborczym może stać się wręcz czymś na odwrót.

Darmowe leki w opinii internautów…

Tematem bezpłatnych leków żyje także internet. Nie trudno spotkać na popularnych serwisach wątki podejmujące ten problem. Opinie są tam jednak równie mocno podzielone, co głosy wyborców. Okazuje się bowiem, że w zależności od sympatii do konkretnego ugrupowania politycznego znaleźć można głosy na „tak” lub na „nie”.

lub

Dodatkowym problemem, jaki zauważają internauci (a więc również pacjenci) jest nierzadko trudność w otrzymaniu recepty. Ale takiej, która umożliwi otrzymanie darmowych leków w aptece. Miejmy jednak nadzieję, że to przejściowe problemy, które już niedługo zostaną jednoznacznie wyjaśnione.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA