REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 6 października 2023, 11:01

Bezpłatne leki „zapychają” poradnie POZ. Ministerstwo nie widzi problemu…

Minął pierwszy miesiąc obowiązywania programów bezpłatnych leków „65 plus” i „18 minus”. Ministerstwo Zdrowia podsumowując je wskazuje na ogromne oszczędności pacjentów, którzy z nich korzystają. Nie widzi jednak problemów, które się z tym wiążą…

Dziecięcy specjaliści nie mogą wystawiać recept na bezpłatne leki. Co na to Minister Zdrowia? (fot. MZ)
Dziecięcy specjaliści nie mogą wystawiać recept na bezpłatne leki. Co na to Minister Zdrowia? (fot. MZ)

Wczoraj Minister Zdrowia Katarzyna Sójka podsumowała pierwszy miesiąc obowiązywania programów „65 plus” i „18 minus”. W jej ocenie, to „bardzo dobry program, którzy przynosi ogromne efekty”.

REKLAMA

– We wrześniu z programu „Bezpłatne leki” skorzystało 2,8 mln nowych pacjentów. Do tej pory lekarze wypisali ponad 10 mln recept na bezpłatne leki. 200 mln zł to realna kwota, która została w portfelach uprawnionych pacjentów – wyliczała minister Sójka.

Z danych resortu zdrowia wynika, że łącznie, wraz z osobami w wieku 75+ z programu skorzystało ok 3,5 mln osób. Nowy wykaz bezpłatnych leków zawiera prawie 3,8 tys. pozycji dla osób w wieku 65-74 lata i ponad 2,8 tys. pozycji dla dzieci i młodzieży.

Najczęściej finansowanymi lekami dla seniorów 65+ są: przeciwcukrzycowe, niesteroidowe przeciwzapalne, stosowane w leczeniu dny oraz inhibitory pompy protonowej. Natomiast dla dzieci i młodzieży 18- są to: antybiotyki, szczepionki przeciw HPV, penicyliny, a także leki przeciwhistaminowe.

Problem z receptami od specjalistów

W trakcie swojego wystąpienia, Minister Zdrowia nie poruszyła tematu problemów, jakie w ciągu miesiąca narastały wokół bezpłatnych leków. Dopiero po pytaniach dziennikarzy, Katarzyna Sójka odniosła się do kilku z nich.

Jednym z największych problemów jest obecnie fakt, że recepty na bezpłatne leki „65 plus” i „18 minus” mogą wypisać tylko lekarze POZ. Takiego uprawnienia nie mają lekarze specjaliści. Bezpłatnych leków nie przepiszą także lekarze pracujący w sektorze prywatnym. Korzystający z nich pacjent, aby dostać receptę na bezpłatne leki, musi powtórzyć wizytę u swojego lekarza POZ. Dochodzi wręcz do tak absurdalnych sytuacji, jak brak możliwości wystawienia recepty na bezpłatne leki dla dziecka przez dziecięcych specjalistę. Minister Zdrowia odnosząc się do tego problemu stwierdziła, że to sposób na „umacnianie” podmiotów POZ.

– Gdy wprowadzaliśmy ustawę, zależało nam na tym, by bazować na tym, co już stworzyliśmy. Więc aby wprowadzić ją dosyć sprawnie, aby jak najszybciej pacjenci mogli korzystać z bezpłatnych leków, bazowaliśmy na tym, co funkcjonowało do tej pory, czyli tylko podmioty, które mają podpisane umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, mają możliwość wypisania tych recept – mówiła Sójka.

REKLAMA
REKLAMA

Dodała też, że na ten moment resort nie przewiduje poszerzenia możliwości przepisywania bezpłatnych leków o specjalistów prywatnych.

Kto może wystawić bezpłatne recepty dla pacjentów?

Recepta na bezpłatne leki w ramach programów „65 plus” i „18 minus” może być wystawiona przez:

  • lekarza lub pielęgniarkę udzielających świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, w tym pediatrę oraz lekarza w Nocnej i Świątecznej Opiece Zdrowotnej;
  • lekarza lub pielęgniarkę udzielających świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej lub z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w ramach umowy, o której mowa w art. 159a ustawy o świadczeniach (przez tzw. lekarzy specjalistów);
  • lekarza udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu leczenia szpitalnego lub z zakresu leczenia szpitalnego w ramach umowy, o której mowa w art. 159a ustawy o świadczeniach (w tym lekarzy pracujących w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych i Izbach Przyjęć – jednak wyłącznie w związku z zakończeniem leczenia szpitalnego);
  • lekarza posiadającego prawo wykonywania zawodu, który zaprzestał wykonywania zawodu i wystawił receptę dla siebie albo dla małżonka, albo dla osoby pozostającej we wspólnym pożyciu albo dla krewnych lub powinowatych w linii prostej, a w linii bocznej do stopnia pokrewieństwa między dziećmi rodzeństwa. UWAGA: uprawnienie w zakresie wystawiania recept pro auctore albo pro familiae na bezpłatne ww. leki (oraz docelowo środki spożywcze lub wyroby medyczne) nie jest uprawnieniem wyłącznie takiego lekarza, bo analogiczne prawo przysługuje innym lekarzom oraz pielęgniarkom wymienionym w pyt. 3.

Każda osoba wystawiająca receptę, przed jej wystawieniem musi zweryfikować, za pośrednictwem systemu informatycznego (IKP), ilość oraz rodzaj przepisanych pacjentowi produktów pod względem bezpieczeństwa oraz konieczności ich stosowania, biorąc pod uwagę recepty wystawione oraz zrealizowane dla tego pacjenta. Obowiązek ten dotyczy również wystawiania recept pro auctore i pro familiae.

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami recepta z uprawnieniem „DZ” i „S” nie może być wystawiona przez:

  • lekarzy zatrudnionych w hospicjach i hospicjach domowych (zakres opieki paliatywnej i hospicyjnej),
  • lekarzy realizujących świadczenia gwarantowane z zakresu świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej,
  • lekarzy z centrów zdrowia psychicznego i szpitali psychiatrycznych,
  • lekarzy z gabinetów prywatnych.

Recepty wystawione przez ww. lekarzy dla pacjentów ubezpieczonych są realizowane ze zniżką wynikającą z wykazu leków refundowanych, ale bez prawa do bezpłatnego zaopatrzenia w leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyroby medyczne.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA