Business Centre Club o wydało swoją opinię na temat reklamy suplementów diety. Jej autorem jest Zenon Wasilewski – ekspert BCC ds. prawa medycznego.
– Opowiadamy się za rozsądnym kontrolowaniem w mediach treści i formy reklamy suplementów diety i leków sprzedawanych bez recepty. Potrzebne jest monitorowanie takich reklam, zarówno przez Ministerstwo Zdrowia, GIS, GIF, UOKiK oraz samorząd lekarski i aptekarski. Również Rada Reklamy powinna bardziej zdecydowanie kontrolować przestrzeganie Kodeksu Etyki Reklamy. Wszelkie prawne ograniczenia powinny nastąpić po solidnym przeprowadzeniu badań rynku i otrzymaniu wiarygodnego potwierdzenia, że za wzrost spożycia suplementów diety i leków OTC odpowiada ich niewłaściwie prowadzona reklama. Na tej podstawie należy wypracować skuteczne narzędzia weryfikacji zgodności treści reklam z obowiązującym prawem krajowym i unijnym.
Reklama suplementów diety musi być przede wszystkim rzetelna. Nie może i nie powinna sugerować, że suplement jest lekiem, tak samo jak „aktor” przebrany w biały fartuch udający lekarza lub farmaceutę, którego odbiorca traktuje jako autorytet medyczny. Niestety jest to często celowe i nieuczciwe działanie specjalistów od reklamy i marketingu. Również wielu przedsiębiorców stosuje w tym zakresie nieetyczne praktyki. Łamane są w ten sposób obowiązujące, unijne przepisy dotyczące przekazywania konsumentom informacji na temat żywności (suplementów diety), które nie powinny wprowadzać ich w błąd. To jednak zadnie dla UOKiK.
Konieczna jest również lepsza edukacja pacjentów w tym zakresie. Edukacja, a nie zakaz jest bardziej skuteczną formą budowania świadomości zdrowotnej społeczeństwa. I tu ogromna rola lekarza pierwszego kontaktu oraz farmaceuty w przekazaniu pacjentowi wiedzy jak odróżniać lek od suplementu diety oraz wskazać na zagrożenia związane z nadużywaniem tych specyfików i wystąpieniem ryzyka niekorzystnych interakcji.
Potrzebna jest solidna, ogólna dyskusja na temat reklamy i to nie tylko suplementów diety. BCC od lat wskazuje na ten problem przez pryzmat obowiązującego zakazu reklamy
aptek. Uważamy, że każdy zakaz reklamy, bez względu na jej zakres, ogranicza swobodę przedsiębiorczości i konkurencji – niekorzystnie wpływa na rynek pracy, ogranicza dostęp obywateli do rzetelnej informacji handlowej, a także uderza finansowo w rynek reklamy i mediów. W związku z tym, zdaniem BCC, konieczne jest precyzyjne określenie skutków ekonomicznych, zarówno dla rynku reklamy, producentów farmaceutyków, ale także budżetu państwa.
źródło: BCC










