Nieco mniej badanych (40%) nie zgadza się z taką oceną, a 15% nie ma zdania na ten temat. Utożsamianie zażycia pigułki „dzień po” z aborcją jest częstsze wśród kobiet, osób bardziej angażujących się religijnie, badanych deklarujących prawicowe poglądy polityczne, osób gorzej wykształconych i żyjących w mniejszych miejscowościach.
Przeważająca grupa badanych (57 proc.) zgadza się z opinią, iż łatwy dostęp do pigułki „dzień po” propaguje swobodę seksualną i brak odpowiedzialności za relacje intymne oraz że zachęca młodzież do wcześniejszej inicjacji seksualnej (56 proc.). Jeszcze więcej ankietowanych jest zdania, że ułatwienie dostępu do antykoncepcji awaryjnej wpłynie na zwiększenie jej popularności (67 proc.), a nawet że stanie się ona jedną z częściej wybieranych metod zapobiegania ciąży (65 proc.).
źródło: cbos.pl










