Tym samym funkcjonariusze zlikwidowali pierwszą w Europie, a największą na świecie nielegalną fabrykę farmaceutyków i rozbili zorganizowaną grupę przestępczą trudniącą się produkcją i obrotem na wielką skalę sterydami i lekami na potencję. Zatrzymania miały miejsce w województwach: kujawsko-pomorskim, śląskim, pomorskim i wielkopolskim. 3 osoby usłyszały zarzuty kierowania grupą, a pozostałe udziału w niej. Przedstawiono im również zarzuty łamania prawa farmaceutycznego i narażenia życia i zdrowia wielu osób.
Policjanci CBŚP pracowali kilkanaście miesięcy, by ustalić kto stoi za produkcją i handlem na dużą skalę sfałszowanymi farmaceutykami. Ustalili, że pod Bydgoszczą została zorganizowana nielegalna fabryka produktów leczniczych, podrabiająca leki czterech znanych koncernów farmaceutycznych. Ustalili również, kto zajmuje się poszczególnymi etapami procederu, począwszy od procesu produkcji poprzez dystrybucję. Policjanci jednocześnie weszli do kilkunastu miejsc w czterech województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim i śląskim i zatrzymali 14 osób zamieszanych w nielegalny proceder.
Fabryka była zlokalizowana pod Bydgoszczą. Na miejscu policjanci zatrzymali mężczyznę, który trudnił się wytwarzaniem sfałszowanych medykamentów. W pomieszczeniach magazynowych ukryte były specjalne przejścia, ukryte za drzwiami szaf, do kolejnych pomieszczeń produkcyjnych, gdzie stały różnego rodzaju maszyny. Na miejscu policjanci zabezpieczyli również gotowe produkty, jak i ich półfabrykaty.
W sumie funkcjonariusze zabezpieczyli 48 maszyn: wykrojniki, sitodrukarkę, tampodrukarkę, naświetlarkę, tabletkarki, blistrownice, powlekarki, ampułkarki, zasobniki, pakowaczki, mieszalniki i inne. Ponadto 377 stempli do produkcji, 23 sita drukarskie, 28 matryc drukarskich. Wszystko warte ponad 4 mln złotych.
Oprócz komponentów do produkcji policjanci zabezpieczyli gotowe produkty: sterydy anaboliczne w ampułkach, fiolkach i tabletkach, jak również 100 tys. tabletek na potencję.
Szacuje się, że grupa wprowadziła na rynek fałszywe produkty o wartości co najmniej kilkudziesięciu milionów złotych.
źródło: Policja










