REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 19 października 2018, 08:08

Cele apteki są odwrotne od celów kapitalizmu

„Właściciele aptek sieciowych, którzy nie przestrzegali Prawa Farmaceutycznego, etyki zawodowej i zasad uczciwej konkurencji, w ostatnich latach tworzyli i nadal tworzą fortuny finansowe. To jest przykład tzw. 'złodziejstwa nowej generacji'” – pisze St. Sędłak na portalu prokapitalizm.pl.

Zdaniem autora apteki sieciowe rozwijały się od 2001 roku na terenie całego kraju tworząc swoiste kartele rządzące się swoimi prawami. (fot. Shutterstock)

– W aptekach nie mogą mieć zastosowania rozwiązania rynkowe. Stąd farmaceuta ma być osobą niezależną od różnych nacisków ekonomicznych czy administracyjnych w swoim wyuczonym zawodzie a nie być przedstawicielem handlowym jakiejś firmy oferującej duże ilości „cudotwórczych” teoretycznie tanich leków – czytamy w serwisie prokapitalizm.pl

REKLAMA

Autor artykułu wskazuje, że tych zasad jak i Prawa Farmaceutycznego stanowiących podstawę funkcjonowania farmacji w rażący, długotrwały i umyślny sposób nie przestrzegały apteki sieciowe od 2001 roku na terenie całego kraju tworząc swoiste kartele rządzące się swoimi prawami.

Jego zdaniem doprowadziło to do takiej paradoksalnej sytuacji, że możliwe było istnienie jak gdyby dwóch systemów prawnych w branży farmaceutycznej:

1. Systemu prawnego uchwalonego przez Polski Parlament, który ze względu na specyfikę rynku farmaceutycznego jest rynkiem regulowanym we wszystkich cywilizowanych państwach świata w celu zapewnienia instytucjom państwowym prowadzenia skutecznej polityki zdrowotnej i zgodnie z ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej jest rynkiem regulowanym podlegający pewnym ograniczeniom ustawowym oraz Prawa Farmaceutycznego – ustawy z dn.6 września 2001 Dz.U. Nr, 136 poz.1381, które to prawo wprowadzenia zapis dotyczący ustanowienia maksymalnego progu koncentracji aptek w danym województwie, w celu ochrony rynku aptecznego przed monopolizacją.

REKLAMA
REKLAMA

2. „Systemu prawnego” tzw. korporacyjnego, którego celem było wprowadzenie zasad wolnego rynku w branży farmaceutycznej korporacje w zarządzające sieciami aptecznymi czy grupy kapitałowych powstałe w wyniku połączenia sieci aptecznych hurtowni farmaceutycznych, a w niektórych przypadkach również zakładów produkujących leki w dążeniu do maksymalizacji zysku omijając zapisy prawa farmaceutycznego uchwalone przez Polski Parlament tworząc quasi mafijne struktury, nad którymi instytucje państwowe mają ograniczoną kontrolę. Jako przykład należy podać nielegalny z punktu widzenia prawa polskiego eksport leków w wysokości kilku miliardów złotych rocznie w postaci, tzw. „odwróconego łańcucha dystrybucji” czy niczym nieuzasadniony ponad 2,5 krotny wzrost nakładów na refundacje leków?

– Ten swoisty dualizm prawny spowodował w ostatnich latach taką sytuację na polskim rynku farmaceutycznym, że w większości te apteki indywidualne, które przestrzegały Prawa Farmaceutycznego i zasad etyki zawodowej to upadły a ich właściciele mają poważne problemy finansowe, ponieważ są to osoby z reguły zaawansowane wiekiem – pisze autor St. Sędłak.

Natomiast właściciele aptek sieciowych, którzy nie przestrzegali Prawa Farmaceutycznego etyki zawodowe i zasad uczciwej konkurencji w ostatnich latach tworzyli i nadal tworzą fortuny finansowe. To jest przykład tzw. „złodziejstwa nowej generacji”

Więcej na stronie [b][url=http://prokapitalizm.pl/czy-cel-stawiany-aptece-kloci-sie-z-celami-wolnego-rynku.html]prokapitalizm.pl[/url][/b]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA