REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 22 lutego 2018, 09:50

Ceny leków wzrosły z powodu „apteki dla aptekarza”?

Dynamiczny skok cen zbiegł się w czasie z przyznaniem aptekarzom dużych przywilejów oraz silnym ograniczeniom w zakładaniu nowych aptek. Na koniec grudnia ub.r. galopada cen była jeszcze bardziej widoczna – średnia cena detaliczna leku sprzedawanego w aptece, w odniesieniu do stycznia 2017, wzrosła o 10,5 proc., leków na recepty pełnopłatne o 8,1 proc., a ze sprzedaży odręcznej aż o 10,3 proc. (5-krotnie więcej niż inflacja!).

Temat gwałtownych podwyżek był na tyle gorący, że zarząd Pex PharmaSequence – firmy od lat analizującej m.in. ceny w aptekach – wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie. (fot. Shutterstock)

Już w październiku ub.r w mediach społecznościowych żywo dyskutowano o efektach ustaw zmieniających Prawo farmaceutyczne. Od czerwca 2017 – od momentu ich wejścia – tylko do sierpnia, czyli w 3 miesiące – ceny w aptekach poszybowały w górę.

REKLAMA

Średni koszt opakowania produktu bez recepty (w porównaniu z okresem czerwiec – sierpień 2016) wzrósł o 4,1 proc., a opakowania leku nierefundowanego – aż o 6,4 proc.! Te dwie kategorie stanowią około 60 proc. leków nabywanych przez Polaków w aptece – podaje Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET, organizacji zrzeszającej sieci apteczne.

– Ten wzrost cen, choć bardzo wysoki, byłby jeszcze wyższy, gdyby nie był amortyzowany zwiększoną liczbą otwarć aptek w połowie roku, związaną ze spodziewanym zabetonowaniem rynku – komentowała sprawę dr Dobrawa Biadun, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Temat gwałtownych podwyżek był na tyle gorący, że zarząd Pex PharmaSequence – firmy od lat analizującej m.in. ceny w aptekach – wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie. – Obecnie jest za wcześnie, aby jednoznacznie wskazać przyczyny obserwowanego wzrostu cen – uspokajali Stefan Bogusławski i Jarosław Frąckowiak, odpowiednio prezes i wiceprezes Pex PharmaSequence. Ale jednocześnie na pierwszym miejscu możliwych przyczyn tego skoku obaj panowie wymienili… wejście w życie zmian w Prawie farmaceutycznym, zwanych potocznie „Apteką dla aptekarza” (AdA).

Na koniec grudnia ub.r. galopada cen była jeszcze bardziej widoczna – średnia cena detaliczna leku sprzedawanego w aptece, w odniesieniu do stycznia 2017, wzrosła o 10,5 proc. (sic!), leków na recepty pełnopłatne o 8,1 proc., a ze sprzedaży odręcznej aż o 10,3 proc. (5-krotnie więcej niż inflacja!).

REKLAMA
REKLAMA

– Ceny dla pacjenta pod koniec roku rzeczywiście rosną ze znacznie większą dynamiką niż wcześniej – przyznaje dr Frąckowiak.

– Nic nowego się nie dzieje, analogiczne wzrosty cen leków były w poprzednich latach – oponuje Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Jego zdaniem ceny podwyższyły niektóre… sieci aptek. – Bo uznały, że się zadomowiły. Indywidualni aptekarze nie podnieśli cen – zapewnia Tomków.

Więcej na ten temat pisze [b][url=http://www.medexpress.pl/ceny-lekow-wzrosly-z-powodu-apteki-dla-aptekarza/69602]Medexpress[/url][/b]

Źródło: Medexpress / Służba Zdrowia

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA