Starszy pan chciał popełnić samobójstwo. Przywiozła go z domu karetka pogotowia ratunkowego. Przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej. To najstarszy pacjent, który trafił na toksykologię zatruty lekami, bo chciał odebrać sobie życie.
Tylko kilku, nieco młodszych, 80-latków jest tam leczonych w ciągu roku. Ale to ci, którzy pomyłkowo wzięli leki lub zatruli się tlenkiem węgla. – Pacjent jest nieprzytomny, podłączony do respiratora, monitorowane są jego czynności życiowe – mówi dr Jacek Rzepecki z Oddziału Toksykologii IMP. – U osoby w tak podeszłym wieku groźne są powikłania, czyli zapalenie płuc, niewydolność oddechowa. Stan mężczyzny jest ciężki.
Źródło: Expres Ilustrowany










