Szacuje się, że ok. 80% kobiet w Europie i USA sięga w czasie ciąży po preparaty OTC. Wraz ze wzrostem świadomości społecznej i rozpowszechnieniem informacji o lekach pacjentki coraz chętniej i łatwiej podejmują decyzję o zastosowaniu danego preparatu OTC w celu poprawienia swojego komfortu życia. Najczęściej taka farmakoterapia dotyczy suplementacji witaminowej, bólu różnego pochodzenia, problemów alergicznych, przeziębień, infekcji dróg rodnych oraz problemów gastrycznych.
Zmiany fizjologiczne zachodzące w organizmie kobiety w czasie ciąży mogą wpływać na skuteczność terapii, wywoływać lub nasilać pewne dolegliwości, a obawy związane z działaniem substancji leczniczych na rozwijający się płód sprawiają, że dobór odpowiedniej, bezpiecznej farmakoterapii jest utrudniony. Wiele substancji chemicznych może prowadzić do zaburzeń rozwoju embrionalnego, płodowego i pourodzeniowego oraz wpływać na przebieg ciąży i porodu.
Obecnie istnieją dwa system klasyfikacji leków oceniających ryzyko ich stosowania w ciąży – FDA i ADEC. Żaden z nich nie uwzględnia jednak leków ziołowych, które powszechnie uznawane są za bezpiecznej. Niestety tak nie jest.
Wysokie dawki kopru włoskiego są przeciwwskazane w ciąży ze względu na działanie pobudzające czynność skurczową macicy (nie dotyczy to herbatek i naparów stosowanych w normalnych dawkach). Bylica, gorzknik kanadyjski, ruta, szyszkojagoda jałowca – powinny być unikane ze względu na możliwe działanie poronne. Świetlik lekarski stosowany w ciąży może być powiązany z występowaniem wad takich jak encefalia czy transpozycja naczyń krwionośnych u płodu.
[center][/center]










