Rezultaty najnowszych badań wskazują, że terapie przeciwciałami monoklonalnymi, bamlanivimabem etesevimabem spółki Eli Lilly, a także casirivimabem i imdevimabem firmy Regeneron, mają być nieskuteczne w przypadku zakażenia wariantem Omikron. Według badań przedklinicznych, w warunkach laboratoryjnych, dobrze działać przeciw tej odmianie ma z kolei sotrovimab spółek GlaxoSmithKline i Vir Biotechnology (zobacz też: USA: FDA zatwierdziła lek na koronawirusa – Sotrovimab).
Dyrektor generalny Vir Biotechnology, George Scangos, komentował, o czym czytamy na portalu wnp.pl:
– Jesteśmy przekonani, że sotrovimab będzie nadal zapewniał znaczące korzyści we wczesnym leczeniu pacjentów, mając nadzieję na uniknięcie najpoważniejszych konsekwencji COVID-19.
Federalne władze ds. zdrowia w Stanach Zjednoczonych rozważają natomiast zatrzymanie dostaw leków firm Eli Lilly i Regeneron. Część szpitali miała już wcześniej zdecydować, że nie będą one dłużej stosowane.
Przeciwciała monoklonalne mają działać w sposób, który przypomina przeciwciała wytwarzane przez sam organizm – są one jednak generowane w laboratoriach (czytaj również: Wkrótce kolejny lek na COVID-19 zostanie dopuszczony w Unii?).
Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) tłumaczy:
– Leczenie to działa jako przeciwciała zastępcze, które mogą przywrócić, wzmocnić lub naśladować sposób, w jaki układ odpornościowy radzi sobie z inwazyjnymi patogenami.
AM/wnp.pl










