REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 17 stycznia 2017, 09:13

Czego potrzebują pacjenci by rozwijać swoje kompetencje zdrowotne?

Sprzedaż pozaapteczna powinna być dla pacjentów dostępna, ale pod warunkiem stworzenia im solidnego dostępu do wiedzy – twierdzi Ewa Borek, Prezes Fundacji MY Pacjenci w felietonie dla MedExpress.

chory.png

– Już dziś połowa z nas radzi sobie z prostymi problemami typu przeziębienie, ból głowy czy katar bez pomocy lekarza, za to z pomocą farmaceuty. I 90% z nas jest zadowolonych z efektów takiego samoleczenia – pisze Ewa Borek i dodaje, że pacjenci muszą mieć dostęp do leków i informacji do nich, by mogli rozwijać własne kompetencje zdrowotne.

REKLAMA

Szefowa Fundacji MY Pacjenci zauważa, że leki nabywane w aptece, gdzie za ladą stoi farmaceuta i doradzi jak je bezpiecznie i odpowiedzialnie zażywać to optymalna okoliczność. Często Polacy zmuszeni są jednak kupić leki poza apteką – w sklepie, drogerii, na stacji benzynowej.

– I to dobrze, bo mamy je pod ręką, gdy apteka jest zamknięta albo jest daleko. Ale źle, bo nie ma tam fachowego personelu, który doradzi, jak z tych leków odpowiedzialnie korzystać. Dlatego sprzedaż pozaapteczna powinna być dla pacjentów dostępna, ale pod warunkiem stworzenia im solidnego dostępu do wiedzy – twierdzi Borek i sugeruje, że rozwiązaniem problemu mogłaby być całodobowa infolinia farmaceutyczna albo dobry, rzetelny, autoryzowany portal wiedzy o leczeniu i samoleczeniu z czatem i możliwością uzyskania porady w czasie rzeczywistym online.

REKLAMA
REKLAMA

– Tak więc dostęp do leków poza apteką tak, ale za cenę dostępu do informacji dla pacjentów, jak je odpowiedzialnie stosować. A docelowym marzeniem pacjenta pozostaje to, żeby lek jak pizza mógł dotrzeć na telefon do domu lub do pracy – ale przy tym rozwiązaniu jeszcze się nie upieramy choć już pytamy – właściwie dlaczego by nie? – pyta Ewa Borek.

Źródło: medexpress.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA