W mediach społecznościowych, jedna z pacjentek poskarżyła się na sytuację, jaka miała miejsce w aptece, w Gdyni. Pacjentka kupowała dwa leki, za które miała zapłacić pięćdziesiąt kilka złotych. W związku z tym przekazała ona farmaceutce banknot 100 zł, aby móc uiścić opłatę. Jednak, jak się okazało farmaceutka nie miała, jak wydać pacjentce reszty pieniędzy. W związku z tym zażądała ona od pacjentki zapłaty kartą. Pacjentka odpowiedziała, że karty nie posiada i nie ma możliwości w ten sposób zapłacić. W odpowiedzi usłyszała, że obowiązkiem klienta jest posiadać wyliczoną kwotę lub kartę płatniczą. Pacjentka nie zgodziła się z argumentacją farmaceutki. Leków nie wykupiła i postanowiła poskarżyć się na obsługę w mediach społecznościowych.
Czy apteka ma obowiązek wydać pacjentowi resztę?
Zgodnie z komunikatem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) sprzedawca nie ma obowiązku, by wydać klientowi resztę. Powołuje się tym samym na art. 535 Kodeksu cywilnego.
– Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę – możemy przeczytać w Kodeksie Cywilnym.
W związku z tym, w przepisach brak jest informacji o tym, aby sprzedawca musiał wydać klientowi resztę. Pojawia się tylko i wyłącznie informacja o konieczności zapłaty przez kupującego odpowiedniej ceny.
- Czytaj także: Pacjent może wszystko?
Odmowę wydania towaru, należy odpowiednio argumentować
Jednocześnie, UOKiK wskazuje, że dobrze jest w jasny i klarowny sposób poinformować klienta o niemożności sprzedania towaru. Komunikat skierowany do kupującego powinien być wyrażony w sposób zrozumiały i zawierać wszystkie niezbędne i prawdziwe informacje. Z pewnością taką informacją jest brak drobnych, które umożliwiają wydanie odpowiedniej kwoty klientowi. Jeśli natomiast, odmowa sprzedaży towaru nastąpiłaby bez określenia przyczyny takiego zdarzenia, to wówczas sprzedawca narażony jest na odpowiedzialność z tytułu art. 135 kodeksu wykroczeń:
– Kto, zajmując się sprzedażą towarów (…) bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny – takie działanie jest zagrożone grzywną do wysokości nawet 5 tysięcy złotych.
Przy okazji należy wspomnieć jeszcze o art. 354 kodeksu cywilnego. Mówi on o tym, że klient powinien dokonać zobowiązania zapłaty zgodnie z obowiązującymi zasadami współżycia społecznego. Oznacza to, że klient powinien szukać rozwiązania sytuacji, tak aby zapłacić za towar, bez wszczynania awantur. Przykładowo mógłby zaproponować, że rozmieni posiadany przez siebie nominał pieniędzy i wróci po towar, jeśli będzie miał wyliczoną kwotę do zapłaty za niego.
Nie można przymusić klienta do zapłaty kartą
W opisanej sytuacji z gdyńskiej apteki, pacjentka wskazuje, że farmaceutka zażądała od niej zapłaty kartą za zakupione leki. Takie działanie jest, jednak niezgodne z art. 191 § 1 kodeksu karnego. Mówi on o przymuszaniu innej osoby do określonego działania, przy użyciu bezprawnej groźby. W tym przypadku przymusem jest zapłata kartą, a groźbą – odmowa sprzedaży leków. Kara z tego tytułu może wynieść nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
“Farmaceuta nie wyczaruje drobnych, aby wydać resztę”
Większość komentarzy pod postem ze skargą pacjentki wskazuje na zrozumienie sytuacji, w jakiej znalazła się farmaceutka. Komentujące osoby zwracają uwagę, że klienci często płacą banknotami 100 i 200 zł i nawet, jeśli sprzedawca nazbiera sobie drobne, to szybko one ubywają. Natomiast zwracają oni uwagę, na to, że sprzedawca (w tym przypadku farmaceuta) powinien wykazywać empatię i szukać satysfakcjonującego obie strony rozwiązania.
©MGR.FARM










