REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Czy GUS zawyża liczbę farmaceutów pracujących w aptekach?

wt. 22 sierpnia 2017, 08:50

Pod koniec lipca Główny Urząd Statystyczny opublikował raport dotyczący rynku aptek i punktów aptecznych w Polsce pod koniec 2016 roku. Wynika z niego, że w kraju funkcjonuje 13104 aptek ogólnodostępnych, w których zatrudnionych jest 26845 farmaceutów. Zatem średnio na aptekę przypada 2 farmaceutów. Tymczasem samorząd aptekarski i Ministerstwo Zdrowia przekonywały jeszcze niedawno, że na statystyczną aptekę przypada tylko 1,8 farmaceuty. Skąd ta rozbieżność?

GUS

Niska liczba farmaceutów przypadających na statystyczną aptekę, była jednym z kluczowych argumentów samorządu aptekarskiego i Ministerstwa Zdrowia, w dyskusji nad uchwaloną niedawno nowelizacją Prawa farmaceutycznego, tzw. ‘apteką dla aptekarza’. Konstanty Radziwiłł przekonywał w Sejmie, że w Polsce nie potrzeba więcej aptek, a wręcz tych aptek nie da się już zorganizować, właśnie z powodu zbyt małej liczby farmaceutów (czytaj więcej: Konstanty Radziwiłł: W Polsce nie potrzeba więcej aptek).

– Dzisiaj mamy w Polsce mniej więcej 15 tys. aptek i ok. 25 tys. farmaceutów. Żeby apteka działała poprawnie, w tej aptece farmaceuta musi być ciągle. Łatwo obliczyć, że aby prowadzić aptekę w sposób rzeczywisty, potrzeba prawie trzech farmaceutów – mówił podczas jednego z sejmowych wystąpień, Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł. – Już dzisiaj istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że w aptekach sieciowych tych farmaceutów się przesuwa. Oni tak naprawdę nie są obecni w aptekach, kiedy powinni tam być.

REKLAMA

Na początku lutego, w trakcie posiedzenia komisji Komisja Gospodarki i Rozwoju, gdzie dyskutowana była 'apteka dla aptekarza’, o niedoborze farmaceutów mówiła też Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska (czytaj więcej: Nie zabraknie pracy dla młodych farmaceutów). Przypomniała przy tej okazji, iż z danych GUS i rejestrów farmaceutów wynika, że liczba farmaceutów przypadających na jedną aptekę wynosi obecnie 1,8. Dodała też, że jej zdaniem to oznacza poważny brak, bo powinno być ich przynajmniej dwóch. Z najnowszych danych GUS wynika jednak, że tak właśnie jest.

REKLAMA

Czy najnowsze wyliczenia Głównego Urzędu Statystycznego wytrącają samorządowi aptekarskiemu jeden z głównych argumentów, przemawiających za wprowadzonymi zmianami na rynku aptecznym? Zaraz po publikacji raportu przez GUS zaczęły pojawiać się zarzuty o błędy metodologiczne przy zbieraniu danych, skutkujące zawyżaniem liczby farmaceutów przypadających na aptekę (czytaj więcej: GUS o aptekach).

Główny Urząd Statystyczny informacje o liczbie aptek, punktów aptecznych i ich pracownikach czerpie z formularza ZD-5 („Sprawozdanie apteki i punktu aptecznego”), który każdy właściciel apteki ma obowiązek wypełnić na początku roku kalendarzowego, podając stan na dzień 31 grudnia roku poprzedniego. Obok informacji o rodzaju apteki, sposobie pełnienia przez nią dyżurów nocnych czy zakresie dostosowania placówki do potrzeb osób niepełnosprawnych, znajduje się tam też dział dotyczący pracowników danej apteki / punktu aptecznego. I to w konstrukcji tego działu, niektórzy farmaceuci dostrzegają źródło zawyżania danych przez GUS.

– Jako przedsiębiorca też wysyłam sprawozdania co roku do GUS. Mam trzy apteki. W zeszłym roku jeszcze w spółce z mamą farmaceutką mającą 78 lat. Musiałam w każdym z tych zestawień jako właściciel farmaceuta podawać siebie, mamę i pozostałych magistrów. Już z tego wynika, że mnie i mamę, która jest magistrem farmacji, ale bez Prawa Wykonywania Zawodu, liczono do wszystkich placówek – tłumaczy Małgorzata Pietrzak, prezes Pomorsko-Kujawskiej Rady Aptekarskiej i wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Na inny aspekt tej sprawy zwraca uwagę magister Mariusz Politowicz, również członek Naczelnej Rady Aptekarskiej. Jego zdaniem problemem tym jest gwałtowne zatrudnianie od kilku miesięcy farmaceutów przez apteki sieciowe, w sposób oszukujący statystyki.

REKLAMA

– Magister ze Szczecina na etacie lub jego części w Rzeszowie albo odwrotnie – podaje przykład. – Efekt dla GUS-u jest identyczny. Jak tak dalej pójdzie, w raporcie za rok 2017 może się okazać, że według GUS-u magistrów jest więcej, niż w Rejestrze Farmaceutów.

Takie stanowisko w sprawie rozbieżności liczby farmaceutów podawanej przez samorząd aptekarski i GUS potwierdza też Tomasz Leleno, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej. Wyjaśnia on, że NIA swoje dane przygotowuje na podstawie informacji dostępnych w Centralnym Systemie Farmaceutów RP, który identyfikuje farmaceutę po unikalnym numerze PWZF.

– Pamiętajmy, że niektórzy farmaceuci pracują w kilku aptekach na część etatu. Nie znamy szczegółów metodologii GUS, ale w sytuacji, w której raportowana jest liczba etatów może dochodzić do sytuacji, w których ten sam farmaceuta liczony jest trzykrotnie, jeśli w każdej z trzech aptek zatrudniony jest na 1/3 etatu – mówi Leleno.

Co o tych zarzutach sądzi Główny Urząd Statystyczny? Karolina Dawidziuk, Rzecznik Prasowy Prezesa GUS, przypomina nam, że lipcowe sprawozdanie zostało sporządzone na podstawie danych uzyskanych od aptekarzy, którzy co roku zobligowani są wypełnić formularz ZD-5.

– Zgodnie z metodologią badania na sprawozdaniu ZD-5 w dziale 2 dotyczącym pracujących w aptekach i punktach aptecznych w podziale na mgr farmacji i techników farmaceutycznych, powinna być podawana liczba osób, dla których jednostka sprawozdawcza jest głównym (pierwszym) miejscem pracy. Stosowne wyjaśnienia zamieszczone są zarówno na formularzu, jak i na Portalu Sprawozdawczym – podkreśla Dawidziuk.

Jednocześnie zgadza się, że opisane sytuacje wielokrotnego podawania jednej osoby pracującej w różnych aptekach na kilku sprawozdaniach są oczywiście nieprawidłowe.

– Urząd stara się eliminować nieprawidłowości poprzez bieżące kontakty z jednostkami sprawozdawczymi zarówno w trakcie realizacji badania, jak i na etapie kontroli i analizy danych przekazywanych przez jednostki sporządzające sprawozdania. Weryfikacja tych danych odbywa się również podczas analizy zbioru danych jednostkowych, monitoruje się zmiany liczby pracujących w porównaniu do roku poprzedniego, które są następnie wyjaśniane ze sprawozdawcami – zapewnia rzeczniczka prasowa GUS i ostatecznie wyjaśnia, że jeśli farmaceuta jest właścicielem kilku aptek, powinien przy składaniu sprawozdania wybrać jedną aptekę jako jego główne miejsce pracy. Natomiast osoby, które pracują w więcej niż jednej aptece, powinny zadeklarować sprawozdawcy, które miejsce pracy uważają za główne, czyli być uwzględnione tylko w tej aptece.

– W związku ze zgłaszanym problemem jeszcze raz przyjrzymy się konstrukcji formularza i postaramy się opatrzyć go dodatkowymi wyjaśnieniami pomagającymi prawidłowo wypełnić obowiązek sprawozdawczy – zapewnia rzeczniczka prasowa GUS.

Maria Penpeska, kierownik Wydziału Ośrodka Statystyki Zdrowia i Ochrony Zdrowia Urzędu Statystycznego w Krakowie, zapewnia nas z kolei, że jeśli chodzi o dane Naczelnej Izby Aptekarskiej, GUS będzie się z kontaktować z NIA w sprawie wyjaśnienia metodologii opracowania tych danych.

To jednak nie koniec statystycznych rozbieżności na rynku aptecznym, bowiem osobną kwestią jest liczba działających w Polsce aptek. Z danych GUS wynika, że pod koniec 2016 roku było ich 13 104. Z kolei Rejestr Aptek podaje, że w Polsce jest obecnie (22 sierpnia 2017) 13 623 aktywnych aptek. Czyżby przez ostatnie 6 miesięcy przybyło ponad 500 aptek. Biorąc pod uwagę wzrost aktywności przedsiębiorców, którzy chcieli zdążyć z otwarciem apteki przed wejściem w życie ‘apteki dla aptekarza’, jest to całkiem możliwe. Istnieje jednak też inne wyjaśnienie.

– W trakcie realizacji badania ZD-5 potwierdzamy prowadzenie działalności przez apteki – wyjaśnia nam Maria Penpeska. – Są apteki, które mimo wydanego zezwolenia np. nie rozpoczęły jeszcze działalności, bądź są w stanie likwidacji, zawieszenia lub upadłości.

Dodatkowe zamieszanie w tej kwestii prowadza też najnowszy raport firmy QuintilesIMS, z którego wynika, że na koniec czerwca 2017 r. w Polsce działało 14 915 aptek. Natomiast Jarosław Frąckowiak z firmy PEX PharmaSequence twierdzi, że w sierpniu liczba aptek przekroczyła po raz pierwszy liczbę 15 tysięcy.

– Statystyki PEX PharmaSequence są zbieżne ze statystykami Rejestru Aptek CSIOZ Ministerstwa Zdrowia prowadzonego w ramach projektu Ezdrowie P2. Zapewne przyczyną kontrowersji jest zastosowana konwencja – tłumaczy przedstawiciel firmy. – PEX podając liczbę aptek ujmuje w niej także punkty apteczne i apteki zakładowe. Według Rejestru Aptek CSIOZ aktywnych jest 15 013 aptek, punktów aptecznych oraz aptek zakładowych (różnica z liczbą podaną przez PEX wynosi 2).

Kto zatem ma rację? Czy ktokolwiek jest w stanie wiarygodnie policzyć liczbę aptek działających w Polsce i pracujących w nich farmaceutów?

REKLAMA
REKLAMA
Artykuł sponsorowany
Redakcja mgr.farm

Konopie siewne w pielęgnacji twarzy i włosów

6 grudnia 202209:02

Specjalistyczna linia BIO natural od Instytutu Dermokosmetyków Ideepharm! Konopie siewne znane są od setek lat. Pochodzą z Azji Środkowej, gdzie wykorzystywane były do produkcji papieru oraz lin i żagli. Prawdopodobnie dzięki temu odkryto ich pielęgnacyjne działanie – przypadkiem wyciskany z nich olej okazał się doskonale łagodzić zmiany skórne. Europa potrzebowała więcej czasu, by je docenić […]

Specjalistyczna linia BIO natural od Instytutu Dermokosmetyków Ideepharm!

Konopie siewne znane są od setek lat. Pochodzą z Azji Środkowej, gdzie wykorzystywane były do produkcji papieru oraz lin i żagli. Prawdopodobnie dzięki temu odkryto ich pielęgnacyjne działanie – przypadkiem wyciskany z nich olej okazał się doskonale łagodzić zmiany skórne. Europa potrzebowała więcej czasu, by je docenić i przekonać się, że nie mają nic wspólnego z konopiami indyjskimi. Na szczęście dziś olej z Cannabis Sativa święci zasłużone triumfy i doceniany jest za swoje właściwości regeneracyjne, fotoprotekcyjne, antyoksydacyjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Jak to możliwe, że działa tak wszechstronnie? Dzieje się tak, ponieważ w niemal 80% składa się z niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), w tym z kwasu linolowego i alfa-linolenowego, zawiera także aminokwasy, witaminy (A, B1, B2, B3, B6, C, D, i E), minerały (wapń, fosfor, potas, magnez, żelazo, cynk), przeciwutleniacze, fosfolipidy, fitosterole i proteiny.

Olej konopny w pielęgnacji twarzy

Ponieważ olej konopny ma niski potencjał komedogenny (nie zatyka gruczołów łojowych), może więc być stosowany w pielęgnacji każdego rodzaju skóry, w tym cer problematycznych, mieszanych, trądzikowych czy nawet  z AZS. Szybko się wchłania, zmniejsza transepidermalną utratę wody, reguluje produkcję sebum oraz łagodzi zmiany zapalne. Ponadto wpływa na fibroblasty, pobudzając je do produkcji kolagenu oraz elastyny, a zatem ma właściwości przeciwstarzeniowe. Wykorzystano go w Wygładzająco-ujędrniającym kremie do twarzy na dzień i na noc ze specjalistycznej linii BIO natural od Instytutu Dermokosmetyków Ideepharm. Krem przeznaczony jest dla skóry suchej, dojrzałej i z oznakami starzenia. Dzięki zawartości oleju konopnego, olejku kokosowego, lipopeptydowi, hialuronianowi sodu oraz kompleksowi prebiotycznemu, wspomaga naturalny mikrobiom skóry, zwiększa jej elastyczność i sprężystość. W efekcie opóźnia efekty starzenia i wygładza, a także chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.                                                                                                         źródło: https://sklep.ideepharm.pl/228-bionatural

REKLAMA

Olej konopny w pielęgnacji włosów

Olej konopny ma również bardzo dobry wpływ na strukturę włosa. Pozwala na zachowanie prawidłowego nawilżenia i równowagi lipidowej, dzięki czemu włosy stają się bardziej elastyczne, odporne na uszkodzenia i odzyskują blask. Warto także wiedzieć, że kwasy tłuszczowe w nim zawarte są nieocenione w przypadku stanów zapalnych, takich jak łuszczyca czy łojotokowe zapalenie skóry głowy. W gamie BIO natural dostępne są dwa produkty do pielęgnacji włosów i skóry głowy. Pierwszy z nich to Prebiotyczny szampon regenerująco-kojący wskazany do stosowania w przypadku włosów suchych lub zniszczonych, a także przy wrażliwej/podrażnionej skórze głowy. Szampon zawiera olej konopny oraz kompleks prebiotyczny. Regularnie stosowany wspomaga naturalny mikrobiom skóry, oczyszcza włosy i skórę głowy, łagodzi podrażnienia, ułatwia rozczesywanie pasm, nawilża, wygładza i nadaje kosmykom połysk. Drugi kosmetyk to zaś Nawilżająco-wygładzające serum do włosów bez spłukiwania, które idealnie sprawdzi się przy włosach suchych i zniszczonych, a także w sytuacji, gdy ukojenia potrzebuje podrażniona/wrażliwa skóra głowy. W składzie serum, podobnie jak w szamponie, znajduje się olej konopny oraz kompleks prebiotyczny. Kosmetyk wspomaga naturalny mikrobiom skóry i poprawia kondycję włosów: nawilża i wygładza, wzmacnia i regeneruje, nadaje połysk i ułatwia rozczesywanie. 

REKLAMA

źródło: https://sklep.ideepharm.pl/228-bionatural

BIO NATURAL Wygładzająco-ujędrniający kremie do twarzy na dzień i na noc, 

BIO NATURAL Prebiotyczny szampon regenerująco-kojący,

REKLAMA

BIO NATURAL Nawilżająco-wygładzające serum do włosów bez spłukiwania,

Kosmetyki dostępne wyłącznie w aptekach oraz na stronie producenta: https://ideepharm.pl

 

 

 

 

Informacja prasowa: Instytut Dermokosmetyków IDEEPHARM
Listopad 2022 r.

REKLAMA
Artykuł sponsorowany
Redakcja mgr.farm

Jaką substancją najlepiej hamować kaszel suchy?

5 grudnia 202210:56

KASZEL – PRZYCZYNY I KLASYFIKACJA Kaszel to tak naprawdę odruch obronny organizmu, mający na celu usunięcie z dróg oddechowych zalegającej wydzieliny lub ciała obcego [1,2]. Odruch kaszlu powstaje najczęściej na drodze podrażnienia i stymulacji receptorów kaszlu, będących częścią włókien czuciowych nerwu błędnego (przede wszystkim włókien typu C) [1,3]. Nie zawsze jednak odruch kaszlu jest pożądany […]

KASZEL – PRZYCZYNY I KLASYFIKACJA

Kaszel to tak naprawdę odruch obronny organizmu, mający na celu usunięcie z dróg oddechowych zalegającej wydzieliny lub ciała obcego [1,2]. Odruch kaszlu powstaje najczęściej na drodze podrażnienia i stymulacji receptorów kaszlu, będących częścią włókien czuciowych nerwu błędnego (przede wszystkim włókien typu C) [1,3]. Nie zawsze jednak odruch kaszlu jest pożądany – szczególnie, jeśli ma on charakter nieproduktywny i bywa nierzadko dla pacjentów uciążliwy, wywołując ból w klatce piersiowej i zmęczenie [1,3].

Biorąc pod uwagę charakter kaszlu wyróżniamy:

REKLAMA
  • Kaszel suchy, tzw. nieproduktywny
  • Kaszel mokry, czyli produktywny [2,4].

Pod względem czasu trwania szczególnie istotny z punktu widzenia coraz częstszych obecnie infekcji jest kaszel ostry. Główną jego przyczyną są zakażenia wirusowe lub bakteryjne [4,5].

REKLAMA

FARMAKOTERAPIA KASZLU SUCHEGO

Tłumienie kaszlu suchego, poza oczywistymi korzyściami dla pacjenta zapobiega również powstawaniu tzw. błędnego koła, kiedy to uporczywy kaszel może wywoływać mechaniczne podrażnienia błony śluzowej dróg oddechowych, a te mogą dodatkowo potęgować odruch kaszlu [3]. Dlatego też stosuje się leki o działaniu przeciwkaszlowym.

Leki przeciwkaszlowe dzieli się na dwa rodzaje:

  • Substancje działające ośrodkowo (m.in. kodeina, dekstrometorfan, butamirat)
  • Substancje działające obwodowo (lewodropropizyna) [4,5].

Leki o mechanizmie ośrodkowym oddziałują bezpośrednio na ośrodek kaszlu, zlokalizowany w OUN [5]. Są to agoniści receptorów opioidowych, dlatego też posiadają przypisane im działania niepożądane (szczególnie kodeina), w tym:

  • Mogą wywoływać senność
  • Mogą wywoływać zaburzenia funkcji poznawczych- odradza się zatem prowadzenia pojazdów mechanicznych po ich zastosowaniu
  • Mogą powodować zaparcia, nudności i wymioty
  • U osób podatnych lub z problemami oddechowymi mogą doprowadzić do depresji oddechowej [4,6].

Szczególną uwagę warto poświęcić kodeinie – zwłaszcza, że liczne badania i metaanalizy pokazują wątpliwą skuteczność tej substancji jako środka przeciwkaszlowego [4,7].

REKLAMA

KODEINA I INNE SUBSTANCJE PSYCHOAKTYWNE

Kodeina, jako przedstawiciel opioidów może upośledzać sprawność psychomotoryczną, związaną z prowadzeniem pojazdów [8]. Statystyki wyraźnie pokazują, że prawdopodobieństwo odniesienia poważnych obrażeń na drodze znacząco wzrasta u osób nadużywających kodeinę. Szczególnie narażone są te, należące do grupy tzw. szybkich metabolizatorów kodeiny (około 3% populacji Europy) [9].

Kodeina, podobnie jak dekstrometorfan czy też pseudoefedryna znajdują się w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 18 lipca 2014 roku w sprawie wykazu środków działających podobnie do alkoholu oraz warunków i sposobu przeprowadzania badań na ich obecność w organizmie [10]. Dokument ten wymienia substancje, które wywierają negatywny wpływ na zdolność do prowadzenia pojazdów. Zgodnie z nim nadużywanie:

  • kodeiny może wywoływać euforię, senność i apatię
  • dekstrometorfanu – nadwrażliwość, ruchy mimowolne i halucynacje
  • pseudoefedryny – zaburzenia równowagi, zaburzenia zachowania i niepokój [10,11].

Warto też wiedzieć, że kodeina jako opioid może wywoływać euforię, przez co należy do substancji mogących wykazywać zjawisko uzależnienia [12]. Podobną opinię w 2012 roku wydało WHO względem dekstromeforfanu [11].

LEWODROPROPIZYNA JAKO EFEKTYWNA SUBSTANCJA PRZECIWKASZLOWA

Lewodropropizyna to nieopioidowy lek przeciwkaszlowy, będący jedynym przedstawicielem substancji działających obwodowo [1,4,5]. W odróżnieniu od kodeiny i innych związków działających ośrodkowo lewodropropizyna działa hamująco na włókna C nerwu błędnego w obrębie dróg oddechowych [4,5]. Fakt, że nie oddziałuje ona na OUN sprawia, że jest praktycznie pozbawiona przypisanych kodeinie działań niepożądanych (rzadko mogą pojawić się osutki skórne lub wystąpić senność) [4].

Lewodropropizyna szybko wchłania się z przewodu pokarmowego, a przyjmowanie jej wraz z pokarmem nie wpływa na jej dostępność [1,4]. Biorąc pod uwagę skuteczność przeciwkaszlową badania pokazują, że związek ten wypada korzystniej w porównaniu z kodeiną czy dekstrometorfanem [1,4,5,7]. Badanie porównawcze lewodropropizyny i dekstrometorfanu pokazało, że pacjenci zdecydowanie lepiej ocenili redukcję intensywności kaszlu po lewodropropizynie już w 2 dniu badania niż po dekstrometorfanie (w 3 dniu badania) [1]. 

LEWODROPROPIZYNA NA APTECZNYCH PÓŁKACH

W aptekach lewodropropizyna występowała dotychczas praktycznie wyłącznie w formie syropów. Alternatywą dla tej formy mogą być tabletki z lewodropropizyną (np. Solvetusan) [14]. Każda tabletka zawiera 60mg substancji czynnej i może być stosowana u dorosłych i dzieci o wadze powyżej 30kg.  Ze względu na pojawienie się tej formy, lewodropropizyna może być dobrą alternatywą dla tabletek z kodeiną, gdyż związek ten odznacza się lepszym profilem bezpieczeństwa i ma znikomy wpływ na OUN [1,4,14].

Literatura:

  1. Antitussive therapy: a role for levodropropizine, Surinder Birring, et.al., Pulmonary Pharmacology & Therapeutics 56(2019) 79-85
  2. Kaszel – diagnostyka i terapia u chorych objętych opieką paliatywną, Anna Zasowska-Nowak, Aleksandra Ciałkowska-Rysz, Medycyna Paliatywna 2018; 10(1): 19-23
  3. Efficacy of levodropropizine in pediatric cough, Francesco De Blasio, et.al., Pulmonary Pharmacology & Therapeutics 25(2012) 337-342
  4. Leczenie kaszlu nieproduktywnego w praktyce, Rafał Pawliczak, Terapia 8/2022
  5. Levodropropizine for treating cough in adult and children: a meta-analysis of published studies, Alessandro Anasi, et.al., Multidisciplinary Respiratory Medicine (2015) 10:19
  6. Codeine, Peechakara BV, Gupta M., StatPearls 2022
  7. Codeine should not be prescribed for breastfeeding mothers or children under the age of 12, Moran Lazaryan, et.al., Acta Pediatrica 2015, 550-556
  8. Roadside opioid testing of drivers using oral fluid: the case of a country with a zero tolerance law, Spain, Inmaculda Fierro, et.al., Substance Abuse, Treatment, Prevention, and Policy (2017) 12:22
  9. Rekomendacje postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w kaszlu u dzieci dla lekarzy POZ, Zbigniew Doniec, Agnieszka Mastalerz-Migas, Katarzyna Krenke, Henryk Mazurek, Przemysław Bieńkowski, Lekarz POZ 4/2016
  10. Prowadzenie pojazdów, a substancje psychoaktywne, Broszura Informacyjna MZ, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii
  11. Analiza zjawiska nadużywania przez polską młodzieć leków dostępnych bez recepty i ziół niepodlegających kontrolowanemu obrotowi: część I, Daria Suchecka i inni, Medycyna Pracy 2017; 68(3): 413-422
  12. Molekularne podstawy działania wybranych substancji psychoaktywnych, Łukasz Bijoch, Martyna Pękała, Anna Beroun, Postępy Biochemii 67(2) 2021
  13. Codeine: time to say „no”, Joseph D. Tobias, Thomas P. Green, Charles J. Cote, Pediatrics 2016; 138(4): e20162396
  14. Charakterystyka Produktu Leczniczego Solvetusan
REKLAMA