Nie tylko duża liczba opakowań po środkach farmaceutycznych w pokoju nastolatka może być wskazówką dla dorosłych, że nałogowo zażywa on leki. Rodzice i nauczyciele powinni się zaniepokoić, jeśli dziecko zachowuje się nietypowo, zwykle nieadekwatnie do sytuacji, i często jest zbyt pobudzone lub zbyt apatyczne. Nie ograniczajmy się jednak jedynie do obserwacji i reagowania w razie potrzeby. Warto przykładać większą wagę do profilaktyki.
Problem odurzania się farmaceutykami przez nastolatków nie jest bynajmniej marginalny. Na szczęście w Polsce podjęto już z nim walkę. Od lipca 2015 r. w aptece jednorazowo można kupić tylko jedno opakowanie produktów zawierających pseudoefedrynę, desktrometorfan lub kodeinę. Ponadto sprzedawca nie wyda leków osobie niepełnoletniej, a także jeśli uzna, że mogą one zostać użyte do celów pozamedycznych lub stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia. W 2017 r. wejdą w życie regulacje określające maksymalny poziom zawartości substancji psychoaktywnych w farmaceutykach.
źródło: infowire










