Sąd Apelacyjny w Łodzi wydał wyrok w sprawie z powództwa sieci aptek przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia. W listopadzie 2014 roku spółka posiadająca jedną z największych sieci aptek w Polsce, przejęła mniejszą spółkę, do której należały cztery apteki. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny zmienił zezwolenia wspomnianych aptek w ten sposób, że w miejsce ich dotychczasowej nazwy, wpisał nazwę „Dr.MAX”. Odmówił jednak dokonania zmiany zezwolenia w części dotyczącej zmiany podmiotu uprawnionego do prowadzenia apteki ogólnodostępnej.
Jako podstawę takie rozstrzygnięcia WIF wskazał, że dokonanie zmiany zezwolenia spowodowałoby, że grupa kapitałowa, której spółka jest członkiem prowadziłaby jedenaście aptek, a więc przekroczyłaby granicę 1% aptek ogólnodostępnych na terenie województwa, w związku z czym zmiana zezwolenia nie może być dokonana.
Odwołanie od powyższej decyzji zostało oddalone decyzjami Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Na decyzje Głównego Inspektora Farmaceutycznego spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W maju 2015 r. Wojewódzki Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia po powzięciu informacji o wykreśleniu z rejestru przedsiębiorców spółki, która dotychczas była właścicielem czterech aptek, zablokował im dostęp do Portalu NFZ służącego przesyłaniu zestawień zbiorczych recept podlegających refundacji. Pismem z 8 czerwca 2015 r. spółka wezwała NFZ do wznowienia realizacji umów na realizację recept. W odpowiedzi na wezwanie NFZ odmówił wznowienia realizacji umowy, podnosząc że jego warunkiem może być wyłącznie aktualne zezwolenie na prowadzenie apteki.
W okresie od czerwca 2015 r. do 30 stycznia 2016 r. spółka jako podmiot prowadzący wspomniane apteki wydawała refundowane leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyroby medyczne. Łącznie w tym okresie wydała preparaty, a które wyliczona kwota refundacji wyniosła 1 872 623,51 zł. NFZ odmówił wypłaty refundacji, dlatego sprawa trafiła ostatecznie do sądu.
Zajmujący się sprawą Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo spółki i nakazał Narodowemu Funduszowi Zdrowia wypłatę refundacji. Wyjaśniając motywy rozstrzygnięcia uwzględniającego powództwo Sąd pierwszej instancji wskazał, że spółka powódka w związku z połączeniem z mniejszą spółką i przejmując jej 4 apteki w trybie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. nabyła z mocy samego prawa wszystkie prawa i obowiązki tej spółki wynikające z czterech umów zawartych z NFZ na wydawanie refundowanego leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego na receptę.
Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska NFZ o niemożności realizowania umowy z uwagi na występujący po stronie powódki brak aktualnego zezwolenia na prowadzenie apteki, a tym samym brak spełnienia warunków do bycia stroną umowy o refundację zawartej z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Takie stanowisko uznał za nieznajdujące uzasadnienia jurydycznego ani w treści umowy, ani też w treści przepisów powszechnie obowiązujących, które mają zastosowanie do stosunku prawnego łączącego strony, bowiem żaden przepis regulujący stosunek prawny łączący strony nie przyznał pozwanemu uprawnienia do wstrzymania się z realizacją umowy.
Nawiązując do treści art. 41 ust. 6 ustawy z 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, Sąd Okręgowy podkreślił, że Fundusz rozwiązuje umowę na realizację recept ze skutkiem natychmiastowym w przypadku: uniemożliwiania czynności kontrolnych (pkt 1) lub niewykonania w terminie zaleceń pokontrolnych (pkt 2). Ponadto jak stanowi § 10 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 grudnia 2011 r. w sprawie ogólnych warunków umów na realizację recept oraz ramowego wzoru umowy na realizację recept, umowa na realizację recept wygasa z dniem ostatecznego uchylenia, stwierdzenia nieważności, stwierdzenia wygaśnięcia lub cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki, a podmiot prowadzący aptekę może rozwiązać umowę na realizację recept z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia dokonanego na koniec miesiąca kalendarzowego.
Między stronami nie zaistniały okoliczności skutkujące rozwiązaniem lub wygaśnięciem umów z dnia 2 stycznia 2012 r. W szczególności nie została wydana decyzja stwierdzająca wygaśnięcie lub cofnięcia zezwolenia na prowadzenie aptek.
Taką decyzją nie była zdaniem Sądu a quo powoływana przez NFZ decyzja Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego odmawiająca dokonania zmiany udzielonego zezwolenia na prowadzenie wspomnianych czterech aptek. Zatem jej wydanie było pozbawione wpływu na stosunek prawny łączący strony w związku z zawarciem czterech umów z dnia 2 stycznia 2012 r.
Sąd pierwszej instancji nie podzielił też stanowiska organów Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej o wyłączeniu przejścia na powódkę w trybie sukcesji generalnej zezwolenia na prowadzenie apteki z uwagi na przepis art. 99 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne, z którego wynika, że zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej nie wydaje się, jeżeli podmiot ubiegający się o zezwolenie jest członkiem grupy kapitałowej w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, której członkowie prowadzą na terenie województwa więcej niż 1% aptek ogólnodostępnych.
Sąd przychylił się natomiast do poglądów piśmiennictwa na temat wykładni tego przepisu i niemożności uznawania go za podstawę wszczynania postępowań mających na celu cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki na skutek przekroczenia przez podmiot prowadzący limitu 1% aptek ogólnodostępnych na terenie województwa bądź też badania, czy nie nastąpiło przekroczenie tego limitu w związku z rozpoznawaniem wniosków o zmianę zezwolenia z przyczyn uzasadniających tę zmianę.
Tym samym Sąd Okręgowy opowiedział się za niemożnością dokonywania takiej wykładni tego przepisu, która miałaby nadawać mu brzmienie dotyczące ograniczeń (zakazów) wykonywania już podjętej działalności, bowiem w przeciwnym razie przepis ten utraciłby swój zasadniczy charakter i prowadził do tego, że zarówno podmiot prowadzący aptekę, jak i wojewódzki inspektor farmaceutyczny musieliby monitorować nieustannie ilość aptek w województwie i sprawdzać, czy nie został przekroczony limit 1%.
Przytoczoną argumentację Sąd Okręgowy odniósł również do przekształceń własnościowych dotyczących aptek, na których prowadzenie wydano zezwolenie, a w ślad za tym uznał, że przekroczenie przez przedsiębiorcę limitu 1% nie oznacza automatycznie możliwości cofnięcia zezwolenia na nowo objętą przez niego aptekę, gdyż dla takiego postępowania wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego brak jest podstawy prawnej.
Jednocześnie stwierdził, że skoro decydujące są wyłącznie kryteria ilościowe, to hipotetycznie rzecz ujmując chodziłoby o cofnięcie zezwolenia na prowadzenie jednej apteki należącej do przedsiębiorcy przekraczającego limit 1%, a nie da się uzasadnić, że byłaby to apteka nowo objęta, a nie jedna z aptek prowadzonych przez dany podmiot. Chodziłoby tylko o to, aby liczba tych aptek nie przekraczała limitu 1%. Brak jest jednak prawnie określonych kryteriów pozwalających wojewódzkiemu inspektorowi farmaceutycznemu na wybór innej apteki z posiadanych przez dany podmiot.
– Artykuł 37ap ust. 1 pkt 2 prawa farmaceutycznego nie może stanowić samodzielnej podstawy dla wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego do takich działań, ani do cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki nowo objętej. W konsekwencji Sąd Okręgowy podniósł, że cofnięcie zezwolenia możliwe jest w wyraźnie określonych ustawowo przypadkach, wśród których nie ma określonych przesłanek cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki z uwagi na przekroczenie limitu 1%. Gdyby zaś ustawodawca chciał z jego przekroczeniem łączyć cofnięcie zezwolenia, musiałby wyraźnie tak postanowić – czytamy w uzasadnieniu wyroku. – Obowiązuje zatem zasada ochrony trwałości zezwolenia na prowadzenie apteki. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd a quo szeroko odwołał się do poglądów doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych.
Wyrok Sądu Okręgowego podtrzymał też Sąd Apelacyjny. Podkreślił on, że NFZ dokonał rozszerzającej wykładni przepisów i orzekł w miejsce organów administracyjnych, że doszło do ostatecznego uchylenia, stwierdzenia nieważności, stwierdzenia wygaśnięcia lub cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki, co mogłoby być jedną podstawą do uznania, iż umowa o realizację recept wygasła. Tymczasem do chwili zamknięcia rozprawy przed Sądem drugiej instancji żadna z opisanych decyzji nie została wydana.
Cała treść uzasadnienia wyroku dostępna jest na stronach [b][url=http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/aptek/152500000000503_I_ACa_000458_2017_Uz_2017-12-08_001]Portalu Orzeczeń[/url][/b].
Źródło: orzeczenia.ms.gov.pl










