REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 7 stycznia 2021, 14:15

Czy nowa klasa antybiotyków pomoże w walce z bakteriami wielolekoopornymi?

Bakterie wielolokooporne stanowią dzisiaj jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla ludzi na całym świecie. Pojawiające się wskutek nadmiernego użycia antybiotyków w medycynie, chemii czy kosmetykach, bakterie te mają według szacunków WHO rozpowszechnić się do 2050 roku na tyle, by przyczyniać się do śmierci 10 mln osób rocznie – dlatego też informacja o odkryciu nowej klasy środków zwalczających je, budzi ogromne nadzieje.

Zdaniem specjalisty, rezultaty tych prac, mają umożliwić opracowanie w przyszłości taniego, bezpiecznego oraz skutecznego polskiego leku, który będzie zapobiegał ciężkiemu przebiegowi COVID-19 (fot. Shutterstock).
Badacze mieli skoncentrować się na szlaku metabolicznym MEP, który odpowiedzialny jest za biosyntezę terpenów (izoprenoidów)(fot. Shutterstock).

Do wiadomości podali ją właśnie naukowcy z Wistar Institute.

REKLAMA

– Przyjęliśmy kreatywną strategię ataku na dwóch frontach. Pozwoliła nam ona stworzyć nowe molekuły, które z jednej strony zabijają lekooporne bakterie, a z drugiej wzmacniają odpowiedź immunologiczną gospodarza – relacjonował profesor Farokh Dotiwala z Vaccine & Immunotherapy Center oraz główny twórca badań nad nowymi środkami, nazwanymi immunoantybiotykami o podwójnym działaniu (dual-acting immuno-antibiotics, DAIAs), o czym czytamy na portalu kopalniawiedzy.pl.

Zobacz też:

Najnowsze antybiotyki dostępne w sprzedaży

Na czym polega różnica

Antybiotyki, które istnieją obecnie, za cel biorą najważniejsze elementy bakterii – takie jak ich ściany komórkowe, proces syntezy DNA i protein, a także proces metaboliczny. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że bakterie mogą mutować i tym samym zyskiwać odporność na działanie takich antybiotyków.

– Stwierdziliśmy, że zaprzęgnięcie układu odpornościowego do ataku na bakterie na dwóch frontach może spowodować, że trudno będzie im rozwinąć oporność – opowiadał Dotiwala.

Badacze mieli skoncentrować się na szlaku metabolicznym MEP, który odpowiedzialny jest za biosyntezę terpenów (izoprenoidów). Większa część bakterii chorobotwórczych potrzebuje bowiem tych molekuł, aby przeżyć.

REKLAMA
REKLAMA

Na cel obrany został enzym IspH, niezbędny do biosyntezy terpenów. W pierwszym kroku, badacze użyli modelu komputerowego, aby przeanalizować miliony komercyjnie dostępnych związków pod kątem ich zdolności do wiązania się z IspH. W kolejnym posunięciu, wybrali oni te najbardziej obiecujące, a następnie zaczęli eksperymenty, w ramach których blokowali działania IspH.

Ze względu na to, że dostępne dotychczas inhibitory IspH nie były w stanie przedostać się przez błonę komórkową bakterii, o pomoc poproszono profesora Josepha Salvino z Wistar Institute Cancer Center. Z jego pomocą, powiodło się zsyntetyzowanie nowej molekuły inhibitora IspH, która była w stanie wniknąć do wnętrza bakterii.

W czasie testów in vitro, badacze udowodnili, że ich inhibitory IspH stymulują układ odpornościowy, jednocześnie wzmacniając jego zdolność do niszczenia bakterii skuteczniej niż obecnie używane, najlepsze antybiotyki. Mają one działać na szeroką gamę bakterii gram-dodatnich oraz gram-ujemnych.

Co więcej, udowodniono też, że środki te nie są toksyczne dla ludzkich komórek. W czasie badań przedklinicznych, inhibitory IspH miały znacznie skuteczniej zwalczać bakterie gram-ujemne od tradycyjnych antybiotyków o szerokim spektrum działania (czytaj również: Powstało AMR Action Fund, którego celem jest stawienie czoła oporności na antybiotyki).

– Uważamy, że innowacyjne immunoantybiotyki o podwójnym działaniu mogą być punktem zwrotnym w światowej walce z bakteriami wielolekoopornymi. Mogą one korzystać z efektu synergii pomiędzy typową dla antybiotyków zdolnością do bezpośredniego zabijania bakterii, a naturalnymi możliwościami układu odpornościowego – komentował Dotiwala.

AM/kopalniawiedzy.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA