ALS (wcześniej znany jako choroba Lou Gehriga) to postępująca choroba neurodegeneracyjna, która atakuje komórki nerwowe w mózgu i rdzeniu kręgowym. Osoby z ALS tracą z czasem zdolność inicjowania i kontrolowania ruchu mięśni. Średnia długość życia po postawieniu diagnozy wynosi od dwóch do pięciu lat.
Naukowcy zauważyli, że wolniejszy rozwój objawów może również nieco wydłużyć przeżycie osób z ALS. Nowe wyniki badań opublikowano online 21 czerwca w czasopiśmie „Neurology”.
– Związek między dietą a ALS stwierdzony w naszym badaniu jest intrygujący i sugeruje, ale nie dowodzi, że osoby z ALS mogą odnieść korzyści z włączenia większej ilości kwasów tłuszczowych omega-3 do swojej diety – powiedział dr Kjetil Bjornevik, adiunkt epidemiologii i odżywiania na Harvardzie T.H. Chan School of Public Health w Bostonie.
– Ważne będzie teraz przeprowadzenie dodatkowych badań, skupiających się konkretnie na roślinnym kwasie tłuszczowym omega-3, kwasie alfa-linolenowym u osób z ALS, aby dokładniej zbadać tę możliwość – powiedział Bjornevik w komunikacie prasowym.
Oprócz oleju lnianego i orzechów włoskich dobrymi źródłami kwasów tłuszczowych omega-3 są olej rzepakowy i pestki dyni.
Wpływ diety na przebieg ALS
Aby zbadać związek między dietą a ALS, naukowcy obserwowali 449 osób z ALS przez 18 miesięcy. Średni wiek uczestników wynosił 58 lat. Około 28 proc. z nich zmarło przed końcem okresu badania. Analizując kwasy tłuszczowe omega-3 we krwi uczestników, naukowcy pogrupowali je w cztery kategorie – od najniższej do najwyższej. Uczestników przetestowano również pod kątem 12 aspektów funkcji fizycznych. Wśród nich znalazły się: połykanie, mówienie, żucie; umiejętność używania mięśni rąk, ramion, nóg i tułowia oraz oddychania. Wyniki wahały się od 0 do 48, przy czym wyższe wyniki wskazywały na lepsze funkcjonowanie i mniej poważne objawy.
- Czytaj również: Kwasy omega-3 i ich wpływ na na zaburzenia psychiczne
Najbardziej korzystny był kwas tłuszczowy omega-3, zwany kwasem alfa-linolenowym. Można go znaleźć w siemieniu lnianym, orzechach włoskich, chia, konopiach i wielu popularnych olejach roślinnych.
Uczestnicy z najwyższą ilością kwasu alfa-linolenowego mieli na początku badania średni wynik 38,3, a z najniższą – 37,6. Mniej osób z grupy z największą ilością kwasu alfa-linolenowego zmarło podczas badania (21 zgonów; 19 proc.) w porównaniu z osobami z najniższej grupy (37 zgonów; 33 proc.). Wyniki pokazały, że osoby z najwyższym stężeniem kwasu alfa-linolenowego miały o 50 proc. mniejsze ryzyko śmierci w okresie badania w porównaniu z osobami z najniższym stężeniem. Wyższe poziomy kwasu tłuszczowego omega-3, zwanego kwasem eikozapentaenowym, były również związane z niższym ryzykiem śmierci w okresie badania. Można go znaleźć w tłustych rybach i suplementach oleju rybnego.
Według raportu kwas tłuszczowy omega-6 wiązał się z poprawą przeżywalności. Związek ten, nazywany też kwasem linolowym, znajduje się w olejach roślinnych, orzechach, mięsie, nasionach i jajach.
Naukowcy nie mieli dostępu do ogólnej diety uczestników ani spożycia suplementów, więc badanie było pod tym względem ograniczone.
Źródło: ŁW/Drugs.com










