Z przedstawionych na konferencji założeń pilotażu wynika, że miałby on objąć sześć województw: małopolskie, śląskie, pomorskie, lubelskie, podlaskie i mazowieckie. Naczelna Izba Aptekarska chciałaby, żeby wzięło w nim udział co najmniej 60 aptek. Każda z nich miałaby objąć opieką farmaceutyczną co najmniej 5 pacjentów (z czego co najmniej jeden stosujący 10 i więcej leków), co w skali kraju da minimalną próbę 300 pacjentów. Z założeń wynika też, że w trakcie trwania pilotażu (1 rok) każdy pacjent miałby mieć zrobione 4 przeglądy lekowe.
– Założenia dotyczą kilku województw, ale oczywiście zapraszamy do pilotażu wszystkie okręgowe izby aptekarskie i wszystkich aptekarzy oraz właścicieli apteki, którzy będą tym zainteresowani – mówił dr Piotr Brukiewicz. – Może wszystkich od razu nie przyłączymy, ale na pewno będziemy chcieli z wszystkimi współpracować.
Pod koniec października do wszystkich okręgowych izb aptekarskich trafią listy z prośbą o przeprowadzenie „naboru” do pilotażu. Osobną kwestią będzie również kwalifikacja zainteresowanych farmaceutów i podmiotów. Okazuje się, że nie wszyscy zainteresowani mogą taką możliwość dostać.
– Chcemy aby kwalifikacje farmaceuty i podmiotu ocenił samorząd w ramach czegoś, co można by nazwać 'rękojmią’ do świadczenia opieki farmaceutycznej. Chodzi o to, żeby mieć pewność, że będzie ona świadczona w sposób fachowy i nie będzie narzędziem marketingowym. Nie chcemy, żeby przy tej okazji były przemycane nieuzasadnione rekomendacje nakręcające dodatkowo sprzedaż aptece czy konkretnemu producentowi – przekonywał Brukiewicz.
W ramach pilotażu farmaceuci będą wykonywać przeglądy lekowe dla wybranych pacjentów, którzy wyrażą na to zgodę. Największą grupę mają tutaj stanowić osoby po 65 roku życia, w przypadku których można spotkać się z największą liczbą problemów lekowych, ale też w tej grupie najlepiej będą zauważalne efekty opieki farmaceutycznej. Przeglądy lekowe będą przeprowadzane według metodologii opisanej w dokumencie Ogólnopolskiej Sekcji Opieki Farmaceutycznej Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego – „Perspektywy Rozwoju Farmacji w Polsce do roku 2030”. Zadaniem farmaceutów w ramach pilotażu będzie również informowanie i instruowanie pacjentów na temat stosowania leków – szczególnie tych, z których korzystanie nastręcza najwięcej problemów, jak np. inhalatory czy wstrzykiwacze.
Cały pilotaż miałby trwać rok. Farmaceuci nie otrzymają za udział w nim żadnego wynagrodzenia.
Największym wyzwaniem będzie stworzenie systemu informacyjnego umożliwiającego gromadzenie i opracowywanie danych związanych z opieką farmaceutyczną – po to by możliwa było ostateczna ocena pilotażu, a jednocześnie zabezpieczenie i anonimizacja danych. Pacjent dołączany do pilotażu, będzie musiał wyrazić szereg zgód na gromadzenie i przekazywanie danych.
– Chcemy mieć operatora IT, który pozwoli nam utworzyć indywidualne konto pacjenta, a z tym jest duży problem jeśli chodzi o obszar zdrowia publicznego – mówił Piotr Brukiewicz. – Przez ostatni rok chodziliśmy w tej sprawie do CSIOZ, mówiąc o potrzebie stworzenia dodatkowej usługi w formie konta pacjenta do świadczenia opieki farmaceutycznej. Niestety oprócz stwierdzenia, że takie rozwiązanie ma być, to nie wiemy kiedy to nastąpi. W rezultacie po raz kolejny rozmowy z CSIOZ utknęły. Rozmawialiśmy także z Narodowym Funduszem Zdrowia, by zainteresować go potencjalnymi oszczędnościami związanymi z opieką farmaceutyczną i poprosić, aby z pomocą ich systemu IT taki pilotaż przeprowadzić. Po wstępnym zainteresowaniu, rozmowy jednak umilkły.
Ostatecznie samorząd doszedł do porozumienia z firmą Kamsoft, której prezes Zygmunt Kamiński wyraził chęć bezpłatnego wspomożenia pilotażu opieki farmaceutycznej. Z tym rozwiązaniem związane są jednak pewne minusy, bowiem udział aptek będzie uwarunkowany posiadaniem systemów aptecznych kompatybilnych z systemem Kamsoft. – Takich systemów jednak przybywa – przekonywał Piotr Brukiewicz.
Celem pilotażu ma być przede wszystkim dostarczenie danych, które zostaną następnie statystycznie opracowane po to, by ocenić jaka jest skala oszczędności wynikająca z opieki farmaceutycznej. Tylko w ten sposób możliwe będzie rozpoczęcie starań o refundację opieki farmaceutycznej – na czym najbardziej zależy aptekarzom.
Naczelna Izba Aptekarska planuje uruchomienie pilotażu już na początku przyszłego roku. Natomiast w październiku ma zostać powołany przy ministerstwie zdrowia zespół ekspertów, który zajmie się jego koordynacją i oceną.










