– Podczas ostatniego spotkania, na początku września, poproszono nas, byśmy poinformowali pracujących u nas farmaceutów, że nie można stosować klauzuli sumienia, a za odmowę sprzedaży leku wyciągane będą konsekwencje służbowe – opowiada „Wyborczej” kierownik apteki, który brał udział w spotkaniu.
– Zarząd przekazał stanowisko Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego i Ministerstwa Zdrowia. W polskim prawie farmaceutycznym nie ma możliwości powołania się na klauzulę sumienia przez farmaceutów. Odmowa sprzedaży z jej powodu jest naruszeniem przepisów. Spółki prowadzące apteki – jako pracodawcy – są odpowiedzialne za prowadzenie działalności zgodnie z prawem – mówi Olga Rosłonek z DOZ SA.
Po stronie farmaceutów sięgających po klauzulę jest również Naczelna Izba Aptekarska. Tomasz Leleno, rzecznik prasowy NIA twierdzi, że wywieranie tego typu nacisków jest nieuzasadnione.
– Wystarczy przecież wskazać innego pracownika apteki, który ten lek wyda. Klient może też poszukać innej placówki – mówi Leleno.
Możliwość stosowania przez farmaceutów klauzuli sumienia dopuszcza też Główny Inspektor Farmacetyczny.
– Mając na uwadze poszanowanie praw jednostki w świetle Konstytucji właściwym wydaje się dopuszczenie możliwości odmowy przez farmaceutę sprzedaży leków antykoncepcyjnych powołującego się na „klauzulę sumienia” – twierdzi Główny Inspektor Farmaceutyczny w odpowiedzi na list Rzecznika Praw Obywatelskich (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/gif-klauzula-sumienia-farmaceutow-jest-dopuszczalna-ale]GIF: Klauzula sumienia farmaceutów jest dopuszczalna, ale…[/url][/b]). – Przedsiębiorca prowadzący aptekę, u którego taka sytuacja występuje, musi jednak zapewnić sprzedaż produktów leczniczych antykoncepcyjnych przez innego farmaceutę.
Więcej na ten temat na stronach [b][url=http://wyborcza.pl/7,75398,22387381,najwieksza-siec-aptek-klauzula-sumienia-to-lamanie-prawa.html]Gazety Wyborczej[/url][/b].
Źródło: wyborcza.pl










