Kobieta postanowiła zainteresować tą sprawą media i napisała do telewizji TVSztum.pl
– Za każdym razem, gdy ma dyżur (teoretycznie) umieszcza informację, by udać się do Malborka. Jest to niedopuszczalne! – pisze matka. – Trwa to co najmniej od tamtego roku…nie wiem czy nie dłużej. Jak kobieta z chorym dzieckiem o 3 rano ma się dostać do Malborka? ?!! Przy okazji zachęcam zainteresowanych tym postem o składanie pisemnych skarg do starostwa. Dziś poinformowano mnie, że to jest najskuteczniejsza forma zaprzestania tego absurdu.
Zgodnie z uchwałą powiatu, oprócz dni powszednich dyżury odbywają się również w soboty oraz niedzielę, święta, dni wolne od pracy oraz w porze nocnej. Mimo, że do harmonogramu dyżurów została wpisana Apteka Centralna w Sztumie, jej właścicielka przyznała, że nie prowadzi dyżurów całodobowych.
– Apteki w Sztumie prowadzą dyżury do godz. 22.00 i starosta został poinformowany o tym fakcie, jednak ustalono dyżury całodobowe – stwierdza Krystyna Dudek, właścicielka Apteki Centralnej. – Tak naprawdę nie ma potrzeby dyżurować całodobowo. Na zebraniach było ustalone, że dyżurujemy do godz. 22.00. Uchwała radnych powiatowych została uchwalona wbrew opinii środowiska aptekarskiego i Gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Radni uzyskali te opinie, ale się do nich nie odnieśli.
– 18 lutego (sobota) moje dziecko bardzo źle się poczuło i potrzebowałam o godz. 3.00 odpowiedniego leku – pisała mieszkanka. – Mąż udał się do apteki, a tam była ta kartka! Z chorym dzieckiem nie ma żartów, dlatego bardzo mi zależało żeby mu pomóc. Widniała na niej informacja o dyżurowaniu innej apteki, tymczasem właśnie ta powinna funkcjonować w tym czasie. Musiałam męczyć się z chorym 5-letnim dzieckiem całą noc. Taka sytuacja zdarzyła się nam już kilka razy, także kolega męża był zmuszono jechać do Malborka po niezbędny lek, gdy ten punkt nie funkcjonował.
Jednak zdaniem właścicielki apteki najczęściej pacjenci przychodzą po środki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, a te preparaty można dostać na każdej stacji benzynowej. Jej zdaniem leki ratujące życie można dostać dopiero na oddziałach szpitalnych.
– Jeżeli prowadzimy dyżur do godz. 22, zawsze zamieszczamy informację, gdzie można uzyskać pomoc np. w Malborku oddalonym o ok. 15 km – mówi właścicielka apteka. – W aptece pracuje ograniczona liczba osób, trudno zorganizować pracownika z dnia na dzień, który pracowałby całą noc. Nie ma nawet takiej możliwości. Za każdym razem dyżurujemy do godz. 24.00 w zimie, a w okresie letnim do godz. 22. Nie jest tak, że w ogóle rezygnujemy z dyżurów. (…). Proszę wziąć pod uwagę, że ratownikom pogotowia z NFZ i budżetu powiatowego te dyżury są opłacane. Tymczasem każdy farmaceuta musi pokrywać dyżury z własnych środków. Kiedy okaże się np. po zmianie prawa, że starostwa muszą opłacać dyżury nocne i w dni wolne farmaceutów, powiaty zaczną się liczyć ze zdaniem farmaceutów i Naczelnej Rady Aptekarskiej, gdzie te dyżury są rzeczywiście niezbędne.
Starosta poinformował, że można zgłosić skargę na aptekę do Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Gdańsku, który wydaje pozwolenie na prowadzenie aptek.
– Jako Rada Powiatu mamy obowiązek ustalania dyżurów aptek, ale aptekarze ich nie przestrzegają – rozkłada ręce Wojciech Cymerys, starosta sztumski. – Konsekwencji nie ma żadnych. Wielokrotnie przekazywaliśmy skargi na Aptekę Centralną. PWIF w Gdańsku jednak nie cofnął koncesji. Apteki na ul. Morawskiego i na Sienkiewicza pełną ustalone w uchwale dyżury. Kiedyś prosiłem policję o kontrolę dyżurów punktów aptecznych, ale mi odmówiono takiej pomocy. Wszystkich niezadowolonych klientów zapraszam do składania skarg, a my je będziemy kierować dalej.
Zdaniem starosty kierowanie klientów aptek do Malborka jest ryzykowne dla samych aptekarzy, bo w razie niebezpiecznej sytuacji można później wytoczyć im sprawę z powództwa cywilnego.
– Moim zdaniem uchylanie się od dyżurów to nieuczciwe postępowanie – dodaje starosta. – Kiedyś była jedna apteka w Sztumie i potrafiła ona sprostać potrzebom mieszkańców. Teraz mamy ich sześć i jest to niemożliwe! Sztumskie apteki chcą zarabiać, ale już niekoniecznie chcą zaopatrywać mieszkańców w leki w sytuacjach nagłych poza standardowymi godzinami pracy.
Więcej na ten temat pod [b][url=http://www.tvsztum.pl/aktualnosci/13341,sztum-uchwalone-przez-powiat-dyzury-aptek-nie-funk]tym adresem[/url][/b]
Źródło: TVsztum.pl










