Wcześniej sądzono, że epidemia nadużywania leków na receptę ma miejsce na terenie USA. Tymczasem okazało się, że problem wykracza poza granicę tego kraju.
Okazało się, że w grupie pięciu analizowanych krajów w Niemczech najrzadziej korzystano z opioidów, leków uspokajających oraz pobudzających bez uzyskania recepty, podczas gdy w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Szwecji odnotowano najwyższe ich użycie.
Najczęstszym sposobem na uzyskanie dostępu do leków na receptę, było pośrednictwo rodziny lub przyjaciół – tak było w przypadku 44 proc. używanych opioidów i 62 proc. środków uspokajających. Kolejnym najczęściej stosowanym sposobem pozyskiwania medykamentów jest było podbieranie od innych osób bez ich wiedzy. Najrzadziej w leki tego typu zaopatrywano się za pośrednictwem internetu.
Z leków na receptę bez zgody lekarza korzysta więcej mężczyzn niż kobiet. Osoby między 12. a 17. rokiem życia sięgają po leki na receptę bez zgody lekarza rzadziej niż pełnoletni. 32 proc. osób, które stosowały opioidy i 28 proc. tych, które stosowały środki uspokajające bez zgody lekarza jednocześnie używały narkotyków.
Wyniki badań opublikowano w „BMC Psychiatry”. Ich autorami są badacze zrzeszeni w amerykańskim think tanku RTI International.
Źródło: Medycyna Praktyczna / PAP










