Estońskie Oil Association (Eesti Õliühing) złożyło dzisiaj wniosek do Ministra Spraw Społecznych o zmianę przepisów Medicinal Products Act, co miałoby umożliwić sklepom na stacjach benzynowych całodobową sprzedaż leków bez recepty (czytaj również: Na dzień przed wejściem w życie estońskiej ustawy “Apteka dla aptekarza”).
Oil Association oparte jest na dobrowolnym członkostwie przedsiębiorstw, które działają w Estonii w branży produktów naftowych. Sieć zarządza około 200 sklepami na stacjach, z których blisko 130 otwartych jest całą dobę.
– Jesteśmy zdania, że w sytuacji, w której konieczne staje się zapewnienie dostępu do produktów medycznych, a jednocześnie należy zachować bezpieczną odległość, sprzedaż podstawowych leków w sklepach na stacjach benzynowych pomogłaby zdjąć ciężar z aptek – deklaruje dyrektor naczelny stowarzyszenia, Mart Raamat. – Jedynie Tartu oraz Tallinn mają obecnie apteki, które działają całą dobę; biorąc jednak pod uwagę konieczność zapewnienia odpowiedniej odległości, rozsądne jest rozszerzenie ilości miejsc, w których można zakupić podstawowe leki, po to, by rozproszyć klientów. Całodobowa sprzedaż leków bez recepty pomogłaby zapobiec sytuacjom, kiedy w godzinach szczytu ludzie tłumnie udają się do aptek.
Raamat podkreślił również, że zakłada, że ludzie kupowaliby leki na stacjach jedynie w specjalnych sytuacjach: w przypadku, gdy apteka byłaby zamknięta bądź znajdowała się daleko od domu. Jednocześnie, przedstawił on również statystki, z których wynikało, że wprowadzenie podobnego rozwiązania w Szwecji, nie wpłynęło negatywnie na sytuację tamtejszych aptek (czytaj również: Tradycja pozaaptecznej sprzedaży leków w Polsce sięga lat 30–tych ubiegłego wieku).
AM/news.err.ee










