Siedem wrocławskich aptek straciło łącznie przeszło 5000 zł, realizując fałszywe recepty oszusta (czytaj również: Uwaga na fałszywe recepty na Zolpic z Rybnika…). Były one wystawione na lek przeciwbólowy Oxycontin 80, który stosuje się m.in. w złośliwych nowotworach. Można się od niego uzależnić. Para oszustów zażywała ten lek lub sprzedawała go. Apteki straciły spore pieniądze, bo lek z narkotykiem podlega refundacji. Pacjent płaci 12 zł, a państwo dopłaca prawie 300 zł do każdego opakowania.
Jak się okazuje, podrobione recepty miały kody, które nie odpowiadały żadnemu oddziałowi Narodowego Funduszu Zdrowia. Mimo to apteki recepty zrealizowały (czytaj również: Fałszywe recepty z Polski realizowali w Czechach. Grozi im 5 lat więzienia). Oszustwo wychodziło na jaw, gdy NFZ nie chciał wypłacić pieniędzy z refundacji.
Z ustaleń śledztwa wynika, że mężczyzna zamawiał fałszywe recepty w internecie. Śledczym nie udało się ustalić dostawcy fałszywych dokumentów. Recepty przychodziły pocztą i oszust odbierał je w paczkomacie. Wypisywał tylko nazwę leku, dane osobowe „pacjenta” i fałszował podpis „lekarza”. Jego imię i nazwisko było już wydrukowane na recepcie.
Źródło: IK/gazetawroclawska.pl










