Dzięki fałszywemu przystankowi, postawionemu przy alei Wilanowskiej w Warszawie, przy Centrum Alzheimera pracownicy Centrum nie będą musieli angażować policji w poszukiwania pacjenta-uciekiniera – prawdopodobnie będzie on po prostu czekać pod wiatą na autobus, który nigdy nie przyjedzie. Pomysłodawcą wiaty jest Centrum Alzheimera. Powstała ona we współpracy z firmą reklamową AMS oraz Zarządem Transportu Miejskiego.
– Jednym z możliwych objawów choroby Alzheimera jest dromomania, czyli popęd do włóczęgi. Osoby dotknięte tym schorzeniem, korzystając z pamięci długotrwałej, wykorzystują skojarzenie przystanek – autobus – podróż. Fałszywy przystanek ochroni podopiecznego Centrum przed niebezpieczną podróżą w nieznane – pisze na facebookowym profilu Outdoor jest Cool! AMS.
Pierwszy fałszywy przystanek zamontowano siedem lat temu w Düsseldorfie nieopodal domu opieki dla osób starszych. Idea okazała się trafiona i wkrótce podobne przystanki zaczęły powstawać w innych miejscach, zarówno na terenie samych Niemiec, jak i innych krajach, np. w Wielkiej Brytanii. Wiata przy al. Wilanowskiej to pierwszy taki przystanek w Polsce.
Źródło: fpiec.pl










