Farmaceuci sprzeciwiają się kierunkowi zmian!

14 czerwca 2018 04:50

Ministerstwo Zdrowia opublikowało uwagi do projektu rozporządzenia w sprawie zapotrzebowań i wydawania z apteki produktów leczniczych, jakie wpłynęły w ramach konsultacji publicznych. Większość z nich pochodzi od farmaceutów, którzy nie zostawiają na projekcie suchej nitki…

Farmaceuci oczekują zredukowania wszelkich wymogów formalnych do absolutnego minimum niezbędnego do prawidłowego wydawania i refundacji leków. (fot. Shutterstock)

Na rozporządzenie, którego projekt opublikowano 21 maja w Rządowym Centrum Legislacyjnym, środowisko aptekarskie czekało od ponad miesiąca. Miało ono bowiem uzupełnić braki wcześniejszego rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 kwietnia 2018 r. w sprawie recept. Szybko okazało się jednak, że i w tym przypadku pojawiają się zapisy budzące kontrowersje wśród farmaceutów (czytaj więcej: Aptekarze oburzeni. Kolejne rozporządzanie Ministra Zdrowia to bubel?).

W rezultacie w ramach konsultacji publicznych do resortu zdrowia wpłynęło kilkadziesiąt uwag – zarówno od organizacji, jak i osób prywatnych. Wszystkie one zostały opublikowane w Rządowym Centrum Legislacyjnym. Są wśród nich uwagi Naczelnej Izby Aptekarskiej, Naczelnej Rady Lekarskiej, Konfederacji Lewiatan, ZPA PharmaNET, OSF Perspektywa 2030 oraz kilkanaście listów od farmaceutów. To ich uwagi są najbardziej zdecydowane.

– Chciałbym wyrazić zdecydowany sprzeciw wobec kierunku zmian, jakie od dłuższego czasu obserwujemy w przepisach dotyczących recept, ich wystawiania i realizacji – pisze mgr farm. Marcin Znamirowski. – Z niemal każdą nowelizacją ustaw lub rozporządzeń regulujących wydawanie leków na farmaceutów nakładane są kolejne nowe obowiązki o charakterze administracyjnym, kontrolnym i sprawozdawczym. Ogrom niepotrzebnych, często wręcz absurdalnych wymogów formalnych w połączeniu z praktyką nakładania przez NFZ kar finansowych za nieistotne uchybienia przy wystawianiu i realizacji recept sprawia, że cała uwaga, czas i energia osoby realizującej receptę skupia się na kwestiach formalnych, co odbywa się kosztem czasu na merytoryczną rozmowę i opiekę nad pacjentem.

Farmaceuta pyta czy naprawdę takiej pracy oczekuje państwo od profesjonalnych pracowników ochrony zdrowia? Zwraca on uwagę, że farmaceuci oczekują zredukowania wszelkich wymogów formalnych do absolutnego minimum niezbędnego do prawidłowego wydawania i refundacji leków.

Maili o podobnym brzmieniu i przesłaniu trafiło do Ministerstwa Zdrowia kilkanaście. Wszystkie punktują też konkretne zapisy w projekcie rozporządzenia, które powinny zostać zmienione.

Organizacje pracodawców (Konfederacja Lewiatan i ZPA PharmaNET) zwracają uwagę kolejne obowiązki, jakie nakłada rozporządzenie na farmaceutów i techników farmaceutycznych. Jednym z nich jest obowiązek sprawdzania autentyczności recepty / zapotrzebowania. Dotychczas było to jedynie uprawnienie do odmowy wydania produktu leczniczego w przypadku uzasadnionego podejrzenia co do autentyczności recepty lub zapotrzebowania.

– Jest to kolejny obowiązek nakładany na farmaceutę i technika farmaceutycznego, który wydaje się przekraczać możliwości pracownika apteki (choćby z uwagi na ograniczone możliwości faktycznej, jednoznacznej weryfikacji autentyczności dokumentu zawierającego receptę czy zapotrzebowanie), jednocześnie ograniczając czas jaki farmaceuta czy technik będzie mógł poświęcić dla pacjenta – zwracają uwagę organizacje i jako kolejny przykład takiego obowiązku wskazują weryfikację w rejestrze podmiotu leczniczego, który wystawił zapotrzebowanie.

Z tymi uwagami zgadza się też Naczelna Izba Aptekarska:

– Zadaniem apteki jest wydawanie produktów leczniczych, a nie sprawdzanie, czy dany podmiot znajduje się w rejestrze podmiotów wykonujących działalność leczniczą, czy też nie – pisze NIA. – Ponadto uzależnienie realizacji zapotrzebowania od sprawdzenia w rejestrze jest kolejnym elementem spowalniającym realizację pracy w aptece, co z uwagi na ogrom obowiązków wynikających z rozporządzenia wpływa na efektywność pracy apteki.

Samorząd aptekarski uważa też, że brzmienie rozporządzenia powinno być dostosowane do uprawnień osób udzielających usług w aptece. Inny jest zakres uprawnień technika farmaceutycznego, oraz inny jest zakres uprawnień farmaceuty. Ujednolicenie ich w projekcie obowiązków obu tych grup zawodowych powoduje, że farmaceuta ograniczany jest w posiadanych przez siebie uprawnieniach, a technik zyskuje dodatkowe uprawnienia, niewynikające z przepisów prawa.

– Prawo farmaceutyczne w sposób jednoznaczny określa zakres czynności, do których uprawnieni są technicy farmaceutyczni – pisze NIA. – W związku z tym proponujemy rozdzielić jednoznacznie obowiązku nałożone na farmaceutę związane z wydawaniem produktów leczniczych od uprawnień technika farmaceutycznego.

Samorząd aptekarski proponuje by rozporządzenie określało, że to farmaceuta, a nie technik farmaceutyczny, udziela pacjentowi informacji o przechowywaniu i stosowaniu produktów leczniczych czy analizuje ich działanie farmakologiczne pod kątem ich ewentualnych interakcji.

W niemal wszystkich opiniach pojawia się również uwaga do propozycji ograniczenia farmaceutom i technikom farmaceutycznym uprawnienia do samodzielnego wydania mniejszej dawki leku niż określono na recepcie. Ta zmiana była jedną z najczęściej komentowanych w środowisku farmaceutów i wywoływała największe emocje (czytaj więcej: Będzie strajk farmaceutów? W środowisku wrze…).

Projektowane rozwiązanie znacznie utrudni codzienną pracę osób realizujących recepty z uwagi na: obowiązek porozumienia się z osobą która wystawiła receptę, konieczność uzyskania zgody osoby odbierającej produkt leczniczy oraz obowiązek poinformowania w formie pisemnej o zmienionym sposobie dawkowania – pisze ZPA PharmaNET. -Stanowi to szereg nowych, biurokratycznych obowiązków nakładanych na pracowników aptek. Ich realizacja byłaby również niezwykle trudna w praktyce.

Wszystkie uwagi zgłoszone w ramach konsultacji społecznych dostępne są do pobrania na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Joanna Schmidt: Apteki w Polsce są przeregulowane Joanna Schmidt: Apteki w Polsce są przeregulowane

Zdaniem posłanki Nowoczesnej, Joanny Schmidt, w ostatnich latach aż 17 krajów zliberalizowało przepi...

Polpharma nagrodziła młodych naukowców Polpharma nagrodziła młodych naukowców

Naukowa Fundacja Polpharmy ogłosiła laureatów V edycji konkursu na program stypendialny dla młodych ...

Przychodzi aptekarz do lekarza… z prezentem Przychodzi aptekarz do lekarza… z prezentem

Ujawnione w ostatnich dniach praktyki aptek sieciowych szokują – choć w środowisku aptekarskim było ...