REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 26 stycznia 2018, 10:48

Farmaceuta może odmówić

Wielu aptekarzy boi się pracować zgodnie z sumieniem, ponieważ doświadczyli przykrych konsekwencji z tym związanych. Tymczasem prawo do sprzeciwu sumienia jest integralnym i nieodzownym elementem wolności sumienia, którą gwarantuje konstytucja.

W obecnym stanie prawnym farmaceuta ma możliwość korzystania z konstytucyjnie zagwarantowanej wolności sumienia. (fot. Shutterstock)

Prawo do sprzeciwu sumienia farmaceutów, przynajmniej częściowo, jest już zawarte w obowiązujących ustawach – wyjaśnia dr Marcin Olszówka. Ustawa o izbach aptekarskich nakazuje członkom samorządu aptekarskiego wykonywać swój zawód zgodnie z zasadami deontologii zawodowej oraz z własnym sumieniem. – Jeżeli więc aptekarz nie chce sprzedawać środków antykoncepcyjnych, to ma prawo odmówić ich sprzedaży zgodnie ze swoim sumieniem. Szczególnie, jeśli zagrażają one życiu i zdrowiu pacjentów (np. dzieci nienarodzonych), bo wówczas również przepisy prawa farmaceutycznego pozwalają farmaceucie odmówić.

REKLAMA

Jak wskazuje prawnik praktyka jest jednak taka, że aptekarze, którzy powołują się na swoje konstytucyjne prawo do sprzeciwu sumienia, mają różnego rodzaju trudności, choć częściej mają one charakter nieformalny.

W odpowiedzi na interpelację poseł Anny Siarkowskiej dotyczącej wolności sumienia farmaceutów, udzielonej 10 stycznia przez wiceministra zdrowia Marcina Czecha czytamy, że „w Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad kompleksową regulacją zawodu farmaceuty”. Jak informuje Czech, „stwarza to szansę na uregulowanie na poziomie ustawy przedmiotowej kwestii”.

Według dr. hab. n. med. dr. n. praw. Jakuba Pawlikowskiego, problem klauzuli sumienia farmaceutów jest złożony.

REKLAMA
REKLAMA

– Wiemy, że wszyscy obywatele, niezależnie od wykonywanego zawodu, mają wolność sumienia, jest to zagwarantowane w Konstytucji RP, a wynika z prawa naturalnego i godności każdego człowieka – wskazuje prawnik.

Pawlikowski podziela pogląd, że w obecnym stanie prawnym farmaceuta ma możliwość korzystania z konstytucyjnie zagwarantowanej wolności sumienia, ale w praktyce jest to trudne i może wiązać się z początkowymi represjami ze strony pracodawcy lub otoczenia.

– Kwestia wprowadzenia do ustawy instytucji klauzuli sumienia jest skomplikowana. Z jednej strony przepis analogiczny do tego, z którego korzystają lekarze, pielęgniarki i położne, dawałby farmaceutom wyraźną podstawę prawną do odmowy np. wydawania preparatów, których działanie jest niezgodne z ich sumieniem. Z drugiej strony klauzula sumienia zawiera również przepisy ograniczające dowolność postępowania oraz może nakładać dodatkowe obowiązki, np. konieczność odnotowania i uzasadnienia odmowy albo wskazania innego miejsca – wyjaśnia prawnik.

Źródło: Nasz Dziennik

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA