Małgorzata Niewiadomska-Cudak i Małgorzata Moskwa-Wodnicka, radne SLD w Łodzi, postanowiły uhonorować Marię Jasińską patronatem łódzkiego ronda przy al. Włókniarzy. Tę kandydaturę i to miejsce wskazali także sami mieszkańcy Łodzi.
Maria Jasińska była harcerką i farmaceutką, która w okresie II wojny światowej pracowała w aptece „Pod Łabędziem” przy zbiegu ul. Wólczańskiej i ul. 6 Sierpnia, a mieszkała przy ul. Żytniej. Odznaczyła się niemałym bohaterstwem, za co zapłaciła najwyższą cenę. Pomagała jeńcom, wysyłała paczki za granicę do łagrów i obozów jenieckich.
Niemcy aresztowali ją za działalność konspiracyjną i skazali na karę śmierci przez powieszenie. Do dziś nie odnaleziono jej ciała.
Młoda farmaceutka pośmiertnie została odznaczona Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz Krzyżem Walecznych. Przy aptece, w której pracowała, ma już swoją tablicę pamiątkową.
To kontynuacja upamiętniania kobiet w Łodzi w związku z przypadającą w tym roku setną rocznicą nadania kobietom w Polsce praw wyborczych. W 2018 roku już blisko 10 łódzkich miejsc zyskało kobiece patronki, takie jak Irena Tuwim (skwer na rogu ulic Lipowej i Andrzeja Struga), Alina Margolis-Edelman (skwer przy ul. Jaracza i Kilińskiego) oraz Barbara Wachowicz-Napiórkowska (skwer na rogu ul. Rewolucji 1905 r. i Kilińskiego). Radne mają nadzieję, że ten zwyczaj będzie kontynuowany.
Źródło: IK/[url=http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,24142438,kolejna-kobieta-patronka-rondo-w-lodzi-zyska-imie-bohaterskiej.html]uml.lodz.pl[/url]










