REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 10 lipca 2018, 07:08

Farmaceutka i dwaj lekarze podejrzani o rozbój… siekierą i maczetą

Dwaj bracia lekarze i farmaceutka – żona jednego z nich – mieli napaść na mężczyznę, który stawiał na ich posesji altankę. Przyczyną rozboju miała być źle wykonana przez niego praca. Napastnicy zabrali mu 2,5 tys. zł gotówki, karty płatnicze i kazali podpisać in blanco „protokół zajęcia ruchomości”…

Pokrzywdzony został zaatakowany gazem, przewrócono go na ziemię i wykręcono ręce do tyłu (fot. Shutterstock).

Rozbój miał miejsce w Wilczynie koło Obornik Śląskich na początku czerwca. Napadnięty mężczyzna to przedsiębiorca stawiającym altankę na posesji sprawców, a rozbój miał być konsekwencją źle wykonanej pracy. Napad miał zorganizować jeden z lekarzy wraz ze swoją żoną farmaceutką, a towarzyszył im jego brat – również lekarz.

REKLAMA

– Zamaskowani kominiarkami sprawcy rozboju posługiwali się siekierą, ogrodową maczetą i gazem pieprzowym. Przedsiębiorca został obezwładniony. Napastnicy psiknęli mu w twarz gazem, skopali i pobili. Obrażenia nie były poważne. Jednak zabrali swojej ofierze 2,5 tys. zł gotówki i karty bankomatowe. Następnie kazano mu podpisać „protokół zajęcia ruchomości” i dokument „in blanco”. Na dole pustej kartki miał podpisać się i napisać, że akceptuje treść – opisuje sprawę Gazeta Wrocławska.

Obaj lekarze pozostają w areszcie. Farmaceutka przebywa na wolności, choć i ją prokuratura chciała aresztować. Sąd uznał jednak, że wystarczy w jej przypadku zabezpieczenie w postaci 30 tys. zł kaucji. Cała trójka do postawionych zarzutów się nie przyznaje.

Więcej na ten temat pisze [b][url=http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/bracia-lekarze-aresztowani-zarzut-napad-z-maczeta-i-siekiera,13319689/]Gazeta Wrocławska[/url][/b]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA