Do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej wpłynęło zawiadomienie ze Śląskiej Izby Aptekarskiej, za pośrednictwem którego został poinformowany o niewywiązaniu się z obowiązku rozliczenia punktów edukacyjnych za miniony okres edukacyjny przez farmaceutów wymienionych na liście załączonej zawiadomienia. Wśród tych osób znalazła się farmaceutka, wobec której OROZ wszczął postępowanie wyjaśniające, a jako że materiał dowodowy to uzasadniał, zdecydował o ogłoszeniu farmaceutce postanowienia o przedstawieniu zarzutów. W tym celu wezwał ją do stawiennictwa w siedzibie Izby, umożliwiając farmaceutce złożenie wyjaśnień. Ta jednak nie stawiła się, mimo że Rzecznik wzywał ją trzykrotnie na przestrzeni kilku miesięcy.
Wobec konieczności wypełnienia dyspozycji z § 22 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 31 marca 2003 r. w sprawie postępowania w sprawach odpowiedzialności zawodowej farmaceutów, jako że absencja farmaceutki uniemożliwiała ogłoszenie postanowienia o przedstawieniu zarzutów w trakcie posiedzenia, Rzecznik zdecydował o przesłaniu farmaceutce zarzutów pocztą wraz z postanowieniem o zamknięciu postępowania. Obwiniona nie skorzystała w ustawowym terminie z uprawnienia do złożenia dodatkowych wniosków i wyjaśnień. Jako że w ocenie Rzecznika materiał dowodowy był kompletny i na to pozwalał, zdecydował o skierowaniu do Okręgowego Sądu Aptekarskiego w Katowicach wniosku o ukaranie farmaceutki.
Sąd wyznaczył w sprawie dwa terminy rozpraw, przy czym obwiniona nie stawiła się na żadnym z nich. Pierwszą rozprawę Sąd odroczył z terminem z urzędu, celem umożliwienia obwinionej stawiennictwa i realizacji prawa do obrony. W nawiązaniu do powiadomienia o terminie drugiej rozprawy obwiniona powiadomiła telefonicznie pracownika biura ŚIA, że nie stawi się na rozprawie, deklarując że prześle mailowe usprawiedliwienie. Informacja o niestawiennictwie farmaceutki wpłynęła 3 dni po rozprawie, którą Sąd przeprowadził pod nieobecność strony, gdyż nie była ona obligatoryjna, a materiał dowodowy był kompletny i pozwalał na rozstrzygnięcie sprawy.
Sąd zważył, że z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż farmaceutka nie wywiązała się z obowiązku rozliczenia szkoleń za miniony okres edukacyjny i mimo że od wszczęcia postępowania minął długi czas, nie nadrobiła zaległości w tym zakresie.
Będąc farmaceutką z długoletnim stażem zawodowym winna być świadoma, że odbywanie obowiązkowych szkoleń nie jest jedynie formalnoprawnym wymogiem stawianym farmaceutom. Sąd podziela stanowisko Rzecznika wyrażone we wniosku o ukaranie, że obowiązek podnoszenia kwalifikacji jest nieodłącznie związany z wykonywaniem zawodu farmaceuty i każdy jego przedstawiciel winien go skrupulatnie wypełniać. Konieczność odbywania szkoleń fachowych pełni bowiem funkcję gwarancyjną i ma uzasadnienie etyczne, co znajduje swój wyraz w art. 14 ust. 2 Kodeksu Etyki Aptekarza RP, który mówi: świadom ciągłego postępu w dziedzinie nauki Aptekarz powinien stale doskonalić swe umiejętności zawodowe i przekazywać je swoim współpracownikom. Każdy czynny zawodowo farmaceuta winien dawać rękojmię należytego wykonywania zawodu tj. świadczenia opieki farmaceutycznej o możliwie najwyższym standardzie z uwagi na społeczne znaczenie i wagę zawodu farmaceuty.
Już na etapie postępowania przed Rzecznikiem farmaceutka miała wystarczającą ilość czasu na rozliczenie szkoleń, tymczasem zlekceważyła ten obowiązek, twierdząc jednak, w rozmowach z pracownikiem biura ŚIA, że wkrótce rozliczy punkty edukacyjne w Izbie, celem odsunięcia od siebie konsekwencji swojego postępowania. Co więcej była pierwotnie tak dalece niezainteresowana przedmiotem postępowania wyjaśniającego, że w kierowanej do Izby korespondencji odnosiła się do zaległości składkowych, które pozostawały bez związku z tą sprawą, błędnie sądząc, że przedmiotowe postępowanie toczy się w sprawie zaległości składkowych.
Sąd podzielił stanowisko Rzecznika wyrażone we wniosku o ukaranie, że biorąc pod uwagę okoliczności wynikające z maili przesłanych przez farmaceutkę, nie sposób stwierdzić, aby po jej stronie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności obiektywnie uzasadniające niewypełnienie obowiązku odbycia szkoleń, a tym samym po stronie farmaceutki nie wystąpiły racjonalne przesłanki usprawiedliwiające fakt nie zgromadzenia w pięcioletnim okresie edukacyjnym (a także potem, w okresie monitowania przez pracowników ŚIA i w toku postępowania wyjaśniającego prowadzonego przed Rzecznikiem, a kolejno także toczącego się przed Sądem Aptekarskim) 100 punktów szkoleniowych.
Sąd uznał, że postawa prezentowana przez farmaceutkę, nie licuje z godnością zawodu farmaceuty.
Przez cały czas trwania postępowania nie stawiała się na wezwania organów, nie usprawiedliwiła w sposób racjonalny przyczyny niewywiązania się z obowiązku szkoleniowego, jak również nie nadrobiła rzeczonych 100 punktów szkoleniowych w tak długim okresie jaki był jej dodatkowo dany na ten cel.
Z uwagi na powyższe, Sąd wymierzył farmaceutce karę upomnienia, mając na względzie ciężar gatunkowy stwierdzonego przewinienia zawodowego oraz to, że kara winna uzmysłowić farmaceutce powagę i konieczność wypełniania obowiązku szkoleniowego, który zlekceważyła, a to z uwagi na rolę zawodu farmaceuty w społeczeństwie. Sąd wymierzył najlżejszą karę spośród ustawowego katalogu kar mając na względzie, iż obwiniona nie była wcześniej karana w postępowaniu w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej farmaceutów.
Jednocześnie farmaceutka została obciążona kosztami postępowania, które zostały okreśłone odrębnym zarządzeniem Przewodniczącej Okręgowego Sądu Aptekarskiego w Katowicach.
Źródło: Śląska Izba Aptekarska










