REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Farmaceutka zwolniona z pracy, bo… zarabiała najwięcej

23 kwietnia 2018 04:50

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum rozstrzygał niedawno pozew farmaceutki przeciwko byłemu pracodawcy. Kobieta domagała się blisko 20 tys. zł odszkodowania, za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę. Spółka, która zatrudniała ją w jednej ze swoich aptek, nie podała przyczyny zwolnienia. W trakcie postępowania okazało się, że farmaceutkę zwolniono, bo… zarabiała najwięcej ze wszystkich farmaceutów zatrudnionych w tej sieci aptek.

Spółka prowadziła w sumie sześć aptek i zatrudniała 12 magistrów farmacji. Zwolniona farmaceutka, zarabiała najwięcej spośród wszystkich zatrudnionych farmaceutów, którzy nie pełnili funkcji kierownika apteka. (fot. Shutterstock)

W treści pozwu farmaceutka wskazała, że pracodawca podczas wręczania jej oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, w żaden sposób nie poinformował jej co legło u podstaw wyboru do zwolnienia. Spółka, do której należała apteka, gdzie pracowała farmaceutka, tłumaczyła jedynie, że przyczyną zwolnienia była redukcja etatu spowodowana pogarszającą się sytuacją finansową.

– W stosunku do powódki zdecydowano się wypowiedzieć umowę o pracę, albowiem jej wynagrodzenie było najwyższe w tej samej grupie zawodowej. Dodała, że pracodawca posiadał informację, że powódka pracuje także w innej aptece, a więc wręczenie jej wypowiedzenia nie spowodowało, w przeciwieństwie do innych pracowników, że stanie się osobą bezrobotną – czytamy w oświadczeniu spółki, które stanowiło odpowiedź na pozew. Miesięczne zasadnicze wynagrodzenie farmaceutki wynosiło 6 362,40 zł brutto.

REKLAMA

Spółka prowadziła w sumie sześć aptek i zatrudniała 12 magistrów farmacji. Zwolniona farmaceutka, zarabiała najwięcej spośród wszystkich zatrudnionych farmaceutów, którzy nie pełnili funkcji kierownika apteka.

Wypowiedzenie umowy o pracę otrzymała pod koniec sierpnia 2017 r. Prezes zarządu spółki zwalniając farmaceutkę w żaden sposób nie zakomunikował jej dokładnej przyczyny takiej decyzji. Jako powód podano pogarszającą się sytuację finansową spółki, jednak prezes nie wyjaśnił dlaczego spośród 12 zatrudnionych przez niego farmaceutów, to właśnie ona miała pożegnać się z pracą.

REKLAMA

Po rozwiązaniu stosunku pracy (z dniem 30 września 2017 r.) farmaceutka przez cały październik pozostawała bez umowy o pracy, wykonując w tym czasie tylko umowę zlecenie za dużo niższym wynagrodzeniem. Od listopada znalazła pracę w innym mieście, jednak dopiero od lutego 2018 r. osiągnęła poziom wynagrodzenia zbliżony do tego z poprzedniej apteki.

Sąd stwierdził, że zwalniając pracownika, spośród grona większej liczby pracowników, pracodawca musi kierować się obiektywnie uzasadnionym kryterium doboru pracownika do zwolnienia, a po drugie kryterium to musi zostać pracownikowi wskazane w treści wypowiedzenia umowy o pracę.

– W niniejszej sprawie niesporne między stronami było, iż przed wręczeniem wypowiedzenia, podczas jego wręczania, ani później nikt nie wyjaśnił powódce, dlaczego to ją spośród 12 osób zatrudnianych w pozwanej spółce na stanowisku magistra farmacji wytypowano do zwolnienia – czytamy w decyzji Sądu.

Dopiero podczas przesłuchania na rozprawie w dniu 16 marca 2018 r. prezes zarządu spółki zeznał, iż o zwolnieniu powódki zdecydowało to, iż farmaceutka miała najwyższe wynagrodzenie spośród magistrów farmacji i że była to jedyna przyczyna zwolnienia powódki.

REKLAMA

Co ciekawe Sąd stwierdził, że zastosowane przez prezesa zarządu pozwanej spółki kryterium doboru zwolnienia pracownika jedynie w postaci wysokości wynagrodzenia jest obiektywnie nieuzasadnione i nawet wskazanie takiego kryterium w wypowiedzeniu powinno skutkować uwzględnieniem powództwa.

Zdaniem Sądu, w sytuacji zwalniania pracownika nieuprawnione jest powoływanie się tylko na jego wysokie zarobki.

– Należy zauważyć, iż to nikt inny jak sam pracodawca zatrudnił powódkę na stanowisku magistra farmacji z miesięcznym wynagrodzeniem zasadniczym w kwocie 6.362,40 zł brutto. O ile pozwana chciała poprawić swoją sytuację ekonomiczną i uważała, że wynagrodzenie powódki jest zbyt wysokie mogła je obniżyć wypowiadając powódce warunki pracy i płacy, nie zaś stosować bardziej rygorystyczne z punktu widzenia pracownika środki w postaci definitywnego rozwiązania umowy o pracę. Godzi się zauważyć, iż pracodawca, dokonując doboru pracownika do zwolnienia, w ogóle nie porównał tak istotnych wyróżników pracy jak staż pracy, kwalifikacje, stan rodzinny oraz dyspozycyjność, osiągnięcia w pracy. W ocenie Sądu było to działanie nieprawidłowe – czytamy w uzasadnieniu.

Farmaceutka w pozwie domagała się odszkodowania w wysokości 19 084,20 zł. Jednak sąd uznając, że pracodawca naruszył przepisy prawa pracy stanowiące o prawidłowości dokonywania wypowiedzenia przyznał jej odszkodowanie w wysokości 9 543,60 zł, będącej równowartością półtoramiesięcznego jej wynagrodzenia za pracę.

Sygn. akt IX P 505/17

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz