FDA postanowiła zminimalizować wykorzystanie psów w badaniach farmakologicznych. Aby nie być gołosłownym, Agencja zamierza stworzyć specjalny system symulacji komputerowej. Ma on posłużyć firmom opracowującym podawane doustnie leki weterynaryjne do oszacowania tempa wchłaniania się i poziomu badanej substancji w surowicy krwi psów na podstawie istniejących danych o wcześniej przebadanych cząsteczkach.
Aby zapewnić, że lek zwierzęcy jest bezpieczny i skuteczny, FDA musi zrozumieć, jak lek zachowuje się w ciele zwierzęcia. W ramach generowania tych danych, sponsorzy leków pochodzenia zwierzęcego przeprowadzają badania biorównoważności, czyli badania porównujące produkty farmaceutyczne.
Jednak samo opracowanie i skalibrowanie innowacyjnego modelu informatycznego będzie wymagało przeprowadzenia badań na niewielkiej grupie psów. FDA zamierza zapewnić tym zwierzętom szczególne traktowanie. Po pierwsze zostaną poddane jedynie minimalnie inwazyjnym procedurom pobierania krwi. A po drugie, po zakończeniu badania, wszystkie psy zostaną adoptowane.
Jak wytłumaczył szef FDA Scott Gotlieb, dane, które w ten sposób będą zgromadzone, staną się punktem odniesienia przy opracowaniu narzędzi informatycznych do symulacji wchłaniania leków przez psi organizm. Dzięki temu w niektórych przypadkach testowanie farmakodynamiki nowych substancji leczniczych na żywych zwierzętach stanie się zbędne.
Wdrożenie innowacyjnego systemu informatycznego może pomóc położyć kres takim procedurom, jak np. sztuczne infekowanie przewodu pokarmowego psów pasożytami, a następnie usypianie ich w celu oceny skuteczności badanego leku przeciwpasożytniczego.
Źródło: IK/[url=https://www.fda.gov/AnimalVeterinary/NewsEvents/CVMUpdates/ucm625772.htm]FDA[/url]










