Począwszy od minionej soboty, mieszkańcy Francji mogą poddać się w aptekach szybkiemu testowi serologicznemu na obecność przeciwciał koronawirusa, który do tej pory dostępny był wyłącznie w laboratoriach. Mówi o tym postanowienie z dnia 10 lipca 2020 roku, opublikowane w Journal officiel „Lois et Décrets”, francuskim dzienniku urzędowym, które dotyczy ogólnych środków niezbędnych do stawienia czoła epidemii COVID-19 (czytaj też: Francja: stale przyjmowane leki zostaną wydane bez nowej recepty)
Trzeba jednak podkreślić, że w przypadku, gdy wynik okaże się pozytywny, należy zgłosić się do laboratorium w celu potwierdzenia obecności przeciwciał i poddać się testowi (wymaz), który wykaże, czy wirus jest wciąż jeszcze obecny w organizmie.
O prawo do przeprowadzania szybkiego testu serologicznego na obecność przeciwciał koronawirusa, farmaceuci dopominali się we Francji już od tygodni, walcząc w tej kwestii z diagnostami laboratoryjnymi, którzy ostrzegali przed „trudnością w ich użyciu oraz złożonością podczas interpretacji wyników”. Swój sprzeciw przeciwko takim uprawnieniom dla farmaceutów, wyrażali także przedstawiciele związków zawodowych pracujących w laboratoriach biologów. W postanowieniu, które wygasa wraz z dniem 30 października, wielokrotnie podkreśla się również, że chodzi o środek zastosowany w trybie wyjątkowym (zobacz również: COVID-19: Włochy, Francja, Niemcy oraz Niderlandy podpisały kontrakt na szczepionkę).










