Francuzi, podobnie jak inne kraje wspólnoty europejskiej mierzą się z ogromnym problemem utrudnionego dostępu do powszechnie stosowanych leków. Według niedawnego badania 31% Francuzów stwierdziło, że napotkało ostatnio trudności w zdobyciu niezbędnego im leku. Sytuacja ta miała kulminację na przełomie roku 2022 i 2023, niemniej jednak nadal daleka jest od ideału.
– Senat powołał komisję śledczą, która ma rzucić pełne światło na przyczyny tych braków i zaproponować konkretne rozwiązania, aby im zaradzić – czytamy w uzasadnieniu powołania komisji na stronach rządowych francuskiego senatu.
Poza tematem braków leków komisja ma także zająć się modelem ekonomicznym przemysłu farmaceutycznego, gdzie zauważono liczne nieścisłości w kontekście cen niektórych innowacyjnych metod leczenia. Komisja swoje przesłuchania ma zacząć w I połowie lutego, a jednymi z pierwszych mających się stawić przed nią mają być minister zdrowia, a także urzędnicy Generalnej Dyrekcji ds. Zdrowia. Komisja nie wyklucza też przesłuchań przedstawicieli firm farmaceutycznych, w tym Sanofi i Servier.
– Mamy wzmocnione uprawnienia kontrolne, takie jak przesłuchiwanie każdej osoby, której zeznania chcielibyśmy zebrać – deklaruje Sonia de La Provote, przewodniczą senackiej komisji.
Sprawozdawczyni komisji, Laurence Cohen również deklaruje nieustępliwość i wolę wyjaśnienia problemu do końca.
– Niezależnie od naszej przynależności politycznej wydaje mi się, że wszyscy mamy wolę pójścia razem. Ze swojej strony dołożę wszelkich starań, aby tak było, aby nasze sprawozdanie było użyteczne – powiedziała podczas I posiedzenia komisji Laurence Cohen.
OGROMNE BRAKI LEKÓW PRZYCZYNĄ POWOŁANIA KOMISJI
Narodowa Agencja ds. Bezpieczeństwa Leków i Produktów Zdrowotnych otrzymuje w ostatnim czasie mnóstwo zgłoszeń odnośnie produktów leczniczych, dla których występują trudności w ich pozyskaniu lub ich ilość jest niewystarczająca dla zaspokojenia potrzeb społeczeństwa.
– W ciągu 10 lat liczba tego typu zgłoszeń wzrosła dziesięciokrotnie: w 2013 roku było to około 300 brakujących pozycji, w 2022 liczba ta oscylowaŁa wokół 3000 zgłoszeń – można przeczytać na stronie publicsenat.fr.
Przewodnicząca komisji nie kryje rozgoryczenia takim stanem rzeczy. W jej opinii problem ma skomplikowane podłoże, co komisja będzie starała się pokazać i wyjaśnić.
– Pandemia obnażyła wszystkie słabości naszego modelu gospodarczego, zwłaszcza w obszarze leków i wyrobów medycznych. Wojna na Ukrainie zrodziła nieoczekiwane nowe trudności, związane m.in. z produkcją surowców takich jak szkło, tektura i aluminium, niezbędnych do sfinalizowania produkcji leków – komentuje Sonia de La Provote.
Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy Laurence Cohen wymienia nieodpowiedzialną i nieprzemyślaną politykę firm farmaceutycznych.
– Jedną z przyczyn tego zjawiska wydaje się być decyzja francuskiego przemysłu farmaceutycznego o przeniesieniu produkcji surowców, a zwłaszcza składników aktywnych do Azji Południowej i Wschodniej – komentuje pani senator.
W jej opinii sektor farmaceutyczny pomimo korzystania z licznych pomocy publicznych i refundacji w ciągu ostatnich 10 lat zlikwidował nawet 10.000 miejsc pracy.
– Jeszcze w latach 80-tych we Francji było prawie 470 firm produkujących leki, podczas gdy obecnie jest ich tylko 247 – podkreśla Laurence Cohen.
BRAKUJE ANTYBIOTYKÓW, LEKÓW PRZECIWNOWOTWOROWYCH…
Wśród ogromnej liczby zgłoszeń do Narodowej Agencji ds. Bezpieczeństwa Leków i Produktów Zdrowotnych najliczniejszą grupę tworzą antybiotyki, zwłaszcza amoksycyklina.
– W 70% francuskich aptek jest ona niedostępna, podczas gdy ten związek stanowi 2/3 antybiotyków przepisywanych dzieciom – podkreślał w styczniu Remi Salomon, pediatra z paryskiego szpitala.
Poza antybiotykami i preparatami przeciwgorączkowymi coraz większym problemem we Francji staje się brak leków przeciwnowotworowych. Prezes Ligi Walki z Rakiem, Daniel Nizri z dużym niepokojem obserwuje aktualną sytuację.
– Ponad 10% zgłoszeń o niedoborach lub ryzyku niedoborów kierowanych do Narodowej Agencji dotyczy preparatów używanych w leczeniu raka. W 2023 roku we Francji jest to po prostu niedopuszczalne – grzmi prezes Nizri.
Według niego tego typu problemy z dostępnością leków wpływają nie tylko na rokowania pacjentów, ale też na ich szanse na wyzdrowienie lub nawet przeżycie. Sytuacja jest zatem dość poważna.
CO CHCE OSIĄGNĄĆ KOMISJA?
Celem nowopowołanej komisji jest przede wszystkim zbadanie przyczyn zaistniałej sytuacji. Członkowie komisji po przesłuchaniach chcą mieć pełen obraz tego, co przyczyniło się do obserwowanych trudności w dostępności produktów leczniczych. Zamierzają także wykreować wnioski na przyszłość i zarekomendować właściwy tok postępowania, który przybliży Francję do większej niezależności w kontekście sektora farmaceutycznego.
– Jaki związek obecna sytuacja ma z sytuacją międzynarodową i pandemią COVID-19? Dlaczego nie przewidziano globalnych niedoborów antybiotyków? Czy pandemia modyfikuje obieg produkcji i dystrybucji leku? Czy pomoc publiczna dla producentów leków jest rzeczywiście skuteczna? Czy wydatki przemysłu farmaceutycznego na badania i rozwój powinny być odizolowane od ceny leku? – pyta senator Laurence Cohen.
Na te i wiele podobnych pytań komisja będzie starała się ustalić odpowiedzi. Te zaś poznamy za niecałe 6 miesięcy.
©MGR.FARM










