– Wydawca portalu www.gf24.pl oraz Pan Łukasz Pawelski – autor artykułu pt. „Insulinowy przekręt w Ministerstwie Zdrowia”, z dnia 22 października 2016 r., przepraszają Pana Krzysztofa Łandę za naruszenie jego dobrego imienia, dobrej sławy zawodowej i godności osobistej poprzez publikację ww. artykułu, zawierającego nieuprawniony zarzut, że Krzysztof Łanda przygotowywał decyzje i pisał akty prawne korzystne dla firm farmaceutycznych z nim powiązanych, co miało stanowić akty łamania przez niego prawa – głosi pierwsze z oświadczeń umieszczonych na stronie internetowej Gazety Finansowej.
Gazeta finansowa opublikowała również przeprosiny za inną publikację, której bohaterem był Krzysztof Łanda:
– Wydawca dziennika Gazeta Finansowa oraz Pan Łukasz Pawelski przepraszają Pana Krzysztofa Łandę za naruszenie jego dóbr osobistych poprzez opublikowanie materiału prasowego zatytułowanego „Przychodzi SKW do Gazety Finansowej” z dnia 20 lipca 2017 r. Intencją tego artykułu było wyłącznie ujawnienie, że rozpowszechniane były pomówienia wobec Krzysztofa Łandy, a nie sugerowanie wiarygodności tych pomówień.
Przypomnijmy, że pod koniec stycznia agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach zatrzymali osiem osób. Wszystkie usłyszały zarzuty powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych, w tym służbach specjalnych. Gang działał przez ponad dwa i pół roku, zatrzymani podawali się za pracowników Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Oferowali biznesmenom pośrednictwo w załatwianiu korzystnych dla nich rozstrzygnięć w administracji państwowej, a także roztoczenie ochrony ze strony służb specjalnych. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że ofiarą gangu padł Krzysztof Łanda, były wiceminister zdrowia (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/dymisja-krzysztofa-landy-byla-efektem-dzialan-gangu-podszywajacego-sie-pod-tajne-sluzby]Dymisja Krzysztofa Łandy była efektem działań gangu podszywającego się pod tajne służby?[/url][/b]).
W lipcu 2017 r. „Gazeta Finansowa” opublikowała fragmenty nagrań, jakoby pracownik SKW zwerbował do współpracy związanego z pismem Łukasza Pawelskiego. Tym funkcjonariuszem był 37-letni dziś Przemysław W., który chwalił się na jednym z nagrań, że to on „załatwił” Łandę. W. miał dostarczać uderzające w ministra materiały (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/neuca-i-pgf-na-celowniku-skw]Neuca i PGF na celowniku SKW?[/url][/b]). Zbigniew Niewójt pełniący obowiązki Głównego Inspektora Farmaceutycznego po publikacji nagrań zapowiadał podjęcie adekwatnych kroków prawnych (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/stanowisko-gif-w-sprawie-tasm-gazety-finansowej]Stanowisko GIF w sprawie „taśm” Gazety Finansowej[/url][/b]).
Źródło: [url=https://gf24.pl/oswiadczenia/item/931-oswiadczenie]Gazeta Finansowa[/url]










