Dolnośląscy policjanci ocenili, że nikomu nie sprzedano leku innego, niż był przepisany. Nikogo więc farmaceutka nie naraziła na niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia. Dlatego postępowanie umorzono, jako powód podając „brak cech przestępstwa” – informuje Gazeta Wrocławska.
Mgr.farm » Aktualności » Gazeta Wrocławska: pijana aptekarka nie popełniła przestępstwa
Pod koniec listopada aptekarka sprzedawała leki w jednej z aptek na terenie Grabiszynka mając 2,7 promila alkoholu w organizmie.
REKLAMA
Policja jednak może skierować do sądu wniosek o ukaranie aptekarki za wykroczenie.
Policjanci rozstrzygając, że wszystkie leki farmaceutka sprzedała prawidłowo wyręczyli inspektora farmaceutycznego, który o sprawie dowiedział się z mediów.