30 aptek może powstać jeszcze w 139-tysięcznej Rudzie Śląskiej. Tuż za nią jest Warszawa (25 apteki), Zabrze, Rybnik (po 24 apteki) i Chorzów – 21. Na drugim końcu są miasta takie jak Sopot, Wałbrzych, Zielona Góra czy Chełm, gdzie jest miejsce na tylko jedną aptekę.
Nowe apteki nie powstaną już we Włocławku, Krośnie i Tarnobrzegu.
9 kwietnia Sejm uchwalił ustawę zwaną w skrócie „apteka dla aptekarza”, która wprowadza ograniczenia geograficzne i demograficzne przy otwieraniu nowych placówek.
Przepisy wprowadzają cztery zasady, z których wynika, że nowe apteki nie będą mogły powstać:
– w gminach, gdzie liczba mieszkańców przypadających na jedną aptekę jest mniejsza niż 3 tys.;
– gdy kolejna apteka znajduje się w odległości do 500 m;
– jeśli właściciel ma już cztery apteki;
– gdy właściciel nie jest z wykształcenia farmaceutą.
Więcej na stronach [b][url=http://biqdata.wyborcza.pl/apteka-dla-aptekarza]Gazety Wyborczej[/url][/b].
Źródło: biqdata.wyborcza.pl










