REKLAMA
czw. 13 października 2022, 12:33

Grypa coraz większym problemem. Już prawie pół miliona zachorowań…

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że w pierwszym tygodniu października odnotowano 116 739 zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę. Średnia dzienna zapadalność wynosiła 43,8 na 100 tys. ludności. W sumie od początku sezonu zachorowało na grypę prawie pół miliona osób…

Przepisanie pacjentowi amantadyny na grypę wymaga przeprowadzenia badania potwierdzającego zakażeniem tym wirusem (fot. Shutterstock)
Lekarze zauważają, że w tym roku znacznie więcej niż w poprzednim zgłasza się osób z infekcjami para grypowymi (fot. Shutterstock)

Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy ostrzega, że w obecnym sezonie zachorowań odnotowano już prawie pół miliona przypadków grypy. Z kolei z danych Narodowego Instytutu Zdrowa Publicznego wynika, że w pierwszym tygodniu października odnotowano 116 739 zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę.

Zachorowania i podejrzenia zachorowań na grypę. Średnia dzienna zapadalność (na 100 tys. ludności) wg tygodniowych meldunków w sezonie 2022/23 w porównaniu z sezonami 2018/19 - 2021/22
Zachorowania i podejrzenia zachorowań na grypę. Średnia dzienna zapadalność (na 100 tys. ludności) wg tygodniowych meldunków w sezonie 2022/23 w porównaniu z sezonami 2018/19 – 2021/22

Dane te dotyczą wyłącznie przypadków, gdy przebieg choroby był na tyle dotkliwy, że pacjent zgłosił się do lekarza. Eksperci przypominają jednocześnie, że tylko szczepionka daje szansę na łagodny przebieg choroby (czytaj również: Grypa rozprzestrzenia się łatwo. Szczepionka może uratować życie…).

– Pacjenci, którzy się zaszczepili, widzą korzyści. Mniej chorują, a jeżeli złapią grypę, to przebieg mają znacznie łagodniejszy. A co najważniejsze, nie mają powikłań – zapewnia Wojciech Perekitko, lekarz rodzinny z okolic Nowej Soli.

Szczepionek starczy dla wszystkich

Tymczasem szczepionki zalegają w aptekach, choć w części z nich można się bezpłatnie zaszczepić. W programie znajdują się 1433 apteki z całego kraju.

– Do tej pory wykonaliśmy ponad 37 tys. takich szczepień. To więcej niż w ubiegłym sezonie, ale wciąż za mało – ocenia Konrad Madejczyk, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Lekarze z kolei zauważają, że w tym roku znacznie więcej niż w poprzednim zgłasza się osób z infekcjami para grypowymi. Mają one nieco łagodniejsze objawy i lżejszy przebieg, ale są też bardzo zakaźne (czytaj również: W Polsce tylko 1,5 proc. dzieci jest szczepionych na grypę. A to one najbardziej przenoszą wirusa…).

Październik jest dobrym momentem na przyjęcie szczepionki przeciwko grypie. Zgodnie z informacjami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego, na takie szczepienie powinniśmy się zdecydować przed rozpoczęciem okresu zwiększonej zachorowalności na grypę, a więc w naszych warunkach, od września do grudnia. Jeśli ktoś nie ma takiej możliwości, może przyjąć szczepionkę później, przez cały sezon epidemiczny. Szczyt zachorowań na grypę przypada zwykle między styczniem, a marcem.

Źródło: ŁW/Interia

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Była jest i będzie. Nie ma co straszyć. Ludzie już mają dość tych złych wiadomości.
Teraz inna najpopularniejsza choroba świata wiedzie prym.