Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny uznał, że apteka prowadziła reklamę działalności swoich punktów poprzez umieszczenie na stronie internetowej tekstu: „Nowość – odbiór w wybranej aptece. Już teraz możesz odebrać swoje zamówienie w wybranej aptece. Sprawdź, jakie to proste”, a także listy adresów i telefonów placówek, w których zgodnie z informacją, można było odebrać zamówione produkty.
WIF wydał decyzję, w której nałożył na aptekę karę w wysokości 1200 zł. Przedsiębiorca odwołał się od nie do GIF, jednak ten decyzję potrzymał. Uznał on, że informacja o możliwości odbioru osobistego zamówionych towarów w placówkach należących do przedsiębiorcy została sformułowana w taki sposób, aby zachęcić do zakupów poprzez zwrot „Nowość” i „Sprawdź, jakie to proste”.
– Oczywistym jest że aby wypróbować nowy sposób dostawy towarów, należy złożyć zamówienie. Celem komunikatu nie było więc wyłącznie poinformowanie o nowym rodzaju dostawy, ale również pośrednio zachęcenie do zakupu w aptece internetowej i do skorzystania z usług aptek wymienionych w regulaminie – czytamy w Gazecie Prawnej, która opisuje sprawę.
Apteka skierowała skargę na decyzję GIF do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ten jednak oddalił skargę. Podobnie zrobił też Naczelny Sąd Administracyjny, który 12 kwietnia 2018 r. oddalił kasację apteki.
Więcej na ten temat pisze [b][url=http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1120457,zabroniona-reklama-dla-apteki.html]Gazeta Prawna[/url][/b]
Sygn. akt II GSK 1737/16










