Najnowsze dane NFZ oraz Krajowego Rejestru Nowotworów mówią o tym, że w roku 2020, w Polsce zachorowało na raka piersi 25 tys. kobiet, z których 8,8 tys. zmarło. Nowotwór ten ma być niezwykle groźny, ponieważ potrafi przez wiele lat rozwijać się w sposób bezobjawowy. Preparat opracowany przez naukowców z Barcelony, może jednak oznaczać przełom – ma on zwalczać komórki nowotworowe, nie uszkadzając jednocześnie zdrowych tkanek.
Jak działa lek
Hiszpańska rozgłośnia Ser Catalunya poinformowała w czwartek, że specjaliści z Międzynarodowego Ośrodka Badań nad Rakiem Piersi (IBCC) w Barcelonie, przygotowali lek na nowotwór piersi, który ma powstrzymywać raka u ponad 75% przebadanych pacjentek.
Lek ten, o nazwie Trastuzumab Deruxtecan, ma być podawany dożylnie. Autorzy badań, pracujący pod kierownictwem profesora Javiera Cortesa, podkreślają także, że będzie on działał jak “koń trojański”.
– Wnika on do komórek nowotworowych, omijając ich mechanizmy obronne i niszcząc je od środka, nie uszkadzając przy tym w takim samym stopniu zdrowych komórek – relacjonują naukowcy, o czym czytamy na portalu zdrowie.radiozet.pl.
Skuteczność preparatu
Według badań, terapia nowym lekiem może przyczynić się do spowolnienia rozwoju choroby w przypadku 75,8% kobiet. Warto tu podkreślić, że w przypadku standardowego leczenia, wskaźnik ten wynosi jedynie 34,1% – dowodzi to więc, że nowy lek może oznaczać prawdziwy przełom.
Co więcej, nowy preparat ma też hamować jeden z najbardziej agresywnych nowotworów piersi z przerzutami, czyli HER2-dodatnim – u pacjentek z diagnozą tego nowotworu, nowy farmaceutyk miał wydłużyć okres bez progresji choroby, do 12 miesięcy (zobacz także: Włochy: apteki Boots oraz Alphega przeprowadzą akcje na rzecz zapobiegania rakowi piersi).
Specjaliści dodają także, że zastosowanie leku Trastuzumab Deruxtecan, miało w 16% przypadków spowodować całkowite wyeliminowanie choroby.










