Huczne otwarcie apteki i dotkliwa kara WIF. Winna franczyza?

15 marca 2018 05:50

Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nałożył karę w wysokości 25 000 zł na właściciela apteki, który zorganizował huczne otwarcie swojej placówki. Przez kilka dni hostessy rozdawały pacjentom cukierki i gadżety z logo apteki. Poczta Polska kolportowała też tysiące ulotek informujących o otwarciu placówki. Przedsiębiorca tłumaczył się, że działania te były konieczne, ze względu na podpisaną umową franczyzową…

Przedsiębiorca podpisujący umowę z franczyzodawcą powinien być świadomy zapisów umowy. (fot. Shutterstock)

Jedna z wielkopolskich aptek postanowiła hucznie zakomunikować swoje otwarcie. W rezultacie 1, 2, 5 i 6 czerwca 2017 roku pojawiły się w niej (i spacerowały po okolicznych osiedlach) hostessy, które rozdawały cukierki (w sumie 5 kg), etui na recepty (500 sztuk), pudełka na leki (500 sztuk) oraz balony (100 sztuk). Przedsiębiorca w okolicy apteki umieścił też billboard wolnostojący z logo apteki oraz baner zawierający dane dotyczące godzin otwarcia apteki, logo placówki i hasło JUŻ OTWARTE. Z okazji otwarcia placówki Poczta Polska kolportowała też ulotki do skrzynek mieszkańców miasta, w którym znajdowała się apteka (12 000 sztuk).

W trakcie postępowania przedsiębiorca prowadzący apteki zapoznał się z aktami sprawy i złożył do protokołu przyjęcia interesantów WIF w Poznaniu dodatkowe wyjaśnienia.

Przedsiębiorca oświadczył, że apteka jest związana umową franczyzową i „działania uznane za reklamę były zawarte w umowie franczyzy”, a z informacji udzielonych przez franczyzodawcę wynikało, iż podjęcie czynności, które skutkowały wszczęciem postępowania administracyjnego, jest zgodne z prawem.

Postępowanie wyjaśniające WIF wykazało, że apteka promowana była w różnych formach. Pierwszą z nich były ulotki zawierające dane dotyczące lokalizacji i godzin otwarcia apteki, logo placówki, telefon kontaktowy oraz mapkę dojazdu. Według oświadczenia przedsiębiorcy, ich nakład wynosił 12 000 sztuk i był jednorazowo kolportowany do skrzynek pocztowych. Zdaniem WIF w Poznaniu nie ma wątpliwości, że ulotki te stanowiły materiał promocyjny, którego celem było przyciągnięcie pacjentów do apteki.

Kolejną z zastosowanych form reklamy była wielkoformatowa reklama zewnętrzna. Przy utwardzonej płytą ażurową części terenu znajdującej się przy budynku apteki umieszczony został baner zawierający nazwę apteki, jej logotyp, informacje o godzinach otwarcia oraz hasło: „JUŻ OTWARTE”. Następną ze stwierdzonych form reklamy były drobne upominki wręczane przechodniom oraz potencjalnym pacjentom apteki w postaci etui na recepty, pudełek na leki, baloników oraz cukierków. Materiały te opatrzone zostały nazwą oraz logotypem placówki, a część z nich rozdawana była przez wynajęte do tego celu hostessy, które nosiły przewieszone szarfy z logotypem i nazwą apteki.

W rezultacie postępowania WIF w Poznaniu nałożył na przedsiębiorcę karę w wysokości 25 000 zł. Przy ustalaniu jej wysokości wzięto pod uwagę ilość rodzajów naruszeń przepisów, wielość form zastosowanej reklamy i okres naruszenia zakazu reklamy.

Postępowanie dotyczyło naruszenia zakazu co do jednej apteki. WIF uznał, że kara musi być dotkliwa, ponieważ ma zapobiec ponownemu naruszaniu przepisów przez podmiot prowadzący zakazaną reklamę apteki i jej działalności.

– Już na marginesie odnosząc się do argumentów podnoszonych przez stronę Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny zauważa, że bezpodstawne jest podnoszenie, iż przedsiębiorca uznawała podejmowane przez siebie działania za zgodne z prawem, dopuszczalne i dozwolone, bowiem uwzględniwszy ogólnie przyjętą linię orzecznictwa sądowo-administracyjnego oraz stanowisko tut. organy zawarte w rozstrzygnięciach wydawanych w przedmiocie naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego publikowanych w Biuletynie Informacji Publicznej, mógł przewidzieć, iż czynności przez niego planowane mogą stać się podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego przez wojewódzki organ inspekcji farmaceutycznej – czytamy w decyzji WIF.

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wskazał też, że fakt iż umowa franczyzy związana jest z dostosowaniem szaty graficznej oraz dopasowania apteki franczyzobiorcy do sieci aptek związanych franczyzą nie świadczy jeszcze, że to franczyzodawca ponosi odpowiedzialność za reklamę konkretnej placówki ochrony zdrowia.

Przedsiębiorca podpisujący umowę z franczyzodawcą powinien być świadomy zapisów umowy, a samo jej podpisanie, w sytuacji, gdy umowa ta zawiera elementy, które mogą zobowiązywać podpisującego do podejmowania działań niedozwolonych przez prawo, jest jednoznaczne z wyrażaniem zgody przez franczyzobiorcę na łamanie przepisów prawa, a co za tym idzie również z przyjęciem na siebie odpowiedzialności w przypadku, gdy naruszenie takie zostanie stwierdzone.

Źródło: Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Poznaniu

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Kucharewicz odpowiada na zarzuty studentów GUMed Kucharewicz odpowiada na zarzuty studentów GUMed

Prezes NRA Grzegorz Kucharewicz wystosował list do członków Koła Naukowego Prawa Farmaceutycznego Gd...

Kampania Fundacji Aflofarm trafia w sedno istotnego problemu Kampania Fundacji Aflofarm trafia w sedno istotnego problemu

Pomimo wyraźnego trendu rzucania papierosów, palenie tytoniu wciąż jest popularne wśród młodzieży. J...

NFZ organizuje konkurs plastyczny dla uczniów NFZ organizuje konkurs plastyczny dla uczniów

Przedmiotem konkursu "Rodzinne i zdrowe podróże z EKUZ" dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjalny...